sobota, 9 września 2017

Regenerum regeneracyjne serum do pięt

Hejj!
Mam za sobą niesamowicie ciężki tydzień, podczas którego niestety nie miałam czasu na napisanie jakiejkolwiek notki. Jako, że dziś udało mi się uzyskać dzień wolny, to postanowiłam zamknąć serię 3 postów o Regenerum. Tym razem coś do stóp :).


Od producenta:
Intensywnie nawilża i regeneruje pięty zapewniając im miękkość i gładkość, a także uelastycznia skórę zabezpieczając ją przed pękaniem.      
- intensywnie nawilża i odżywia suchą skórę pięt    
- regeneruje spękany i uszkodzony naskórek     
- zabezpiecza przed pękaniem     
- chroni skórę przed przesuszeniem


Nieczęsto sięgam po produkty do stóp, pewnie dlatego też jestem posiadaczem tzw. skóry nosorożca w tamtejszych rejonach :). Nie przeszkadza mi to jakoś specjalnie, aczkolwiek myślę, że do wiarygodny materiał do testowania kremów, bo tak naprawdę mało co potrafi mi tą skórę zmiękczyć lub choćby delikatnie poprawić jej stan na lepsze. Regenerum spisywało się bardzo dobrze, ale do momentu, w którym przestałam go używać - po tym momentalnie wszystko wróciło do stanu wyjściowego. Jednak podczas regularnego stosowania (raz dziennie, wieczorem) stopy były zadowalająco gładkie, jakby otulone jakąś niewidzialną woalką. Krem szybciutko się wchłaniał, nie był lepki, nie pachniał niczym szczególnym i jakoś szybko mi się skończył, ale bądźmy szczerzy - nie oszczędzałam go sobie zbytnio, choć pewnie powinnam go nakładać znacznie mniej. Także podsumowując, specyfik przynosił ulgę i faktyczną zmianę w wyglądzie skóry, ale niestety po wyciśnięciu całej tubki, efekt niemalże błyskawicznie zniknął.  

Cena: ok. 15-20zł
Pojemność: 30ml


Skład:


Miłego,
Yuki

2 komentarze:

  1. Szkoda że efekt nie utrzymuje się dłużej - ja mam spory problem z suchymi stopami teraz :P

    OdpowiedzUsuń