środa, 4 stycznia 2017

♥ Naturalnie z Pudełka Styczeń 2017 ♥

Hej!
Mam nadzieję, że macie się wspaniale :). U mnie za oknem w końcu szaleje mroźna zima, z czego niekoniecznie się cieszę, ale wiadomo - trzeba przez ten biały, nieprzyjemny okres jakoś przejść. Teraz chyba jedynym zestawem, który jest w stanie mnie podtrzymać przy życiu jest oczywiście kubek gorącej kawy/herbaty, dobry film i mój puchaty szlafrok. Mam nadzieję, że wy również macie swoje umilacze, które wprawiają was w lepszy nastrój ;). Tymczasem, byle do wiosny!
Wczoraj obudził mnie (jak to zwykle bywa) mój ulubiony kurier, który wręczył paczuszkę, której mocno oczekiwałam. Jako, że mamy początek miesiąca, to powinnyście już kojarzyć o co chodzi... :)

 

NzP ma się coraz lepiej i coraz milej mnie zaskakuje. Utrzymują wysoki poziom i nie spoczywają na laurach, co mi się bardzo podoba. Subskrybuję je od lutego zeszłego roku nieprzerwanie, co o czymś chyba świadczy :). Tym razem również się nie zawiodłam, wręcz ta edycja zdecydowanie zajmuje miejsce na moim osobistym podium. Ciekawi, co znalazłam w środku?

 

Organic Shop żel pod prysznic Rose & Mallow ok. 10zł / 280ml 
Żele tej firmy jakoś słabo dla mnie pachną, chyba zbyt neutralnie, ale nie nieprzyjemnie. Z tym jest podobnie (parę chwil temu testowałam), woń ma dziwną, trudną do opisania, subtelną. Podczas prysznica nie wyczuwałam nic szczególnego, aczkolwiek do działania nie mogę się przyczepić i nawet pieni się w porządku.

Saisona aktywna woda dla zmęczonej skóry 56zł / 125ml 
Czarszka wspominała o tym wynalazku w którymś ze swoich filmów, więc się na niego niejako napaliłam xD. Jestem pełna nadziei 

Loving Eco Natural Omega Face Cleanser Gel to Milk 28zł / 75ml
Kosmetyk polski, co już samo w sobie jest plusem :). Jest to produkt do demakijażu w formie galaretki, która przy kontakcie z wodą zmienia konsystencję. Zapowiada się ciekawie, nie mogę się doczekać, kiedy to cudo wypróbuję!
 
 

EO Laboratorie peeling kawowy 9zł / 40g
Uwielbiam peelingi, szczególnie kiedy pachną kawą i czekoladą :D. Myślę, że się z tym produktem mocno polubię.

QBOX Five o'clock herbaty sypkie (5g): Migdałowy Mezalians, Idealny Poranek 
No z tym bajerem to trafili w 10! :D  Wieczorkiem zaparzyłam sobie Mezalians i muszę przyznać, że smakowała doprawdy ciekawie, nie piłam jeszcze takiej herbaty, a piłam naprawdę wiele. Cieszę się ogromnie, że te dwie saszetki znalazły się w pudełku! Oby takich więcej. 

BIO IQ Intensive Hydrating Face Cream, Rich BIO-Active Face Serum (próbki) 

Cóż, to wszystko jeśli chodzi o styczniową edycję. Ja jestem mega zadowolona, mam nadzieję, że lutowe pudełeczko zaskoczy mnie jeszcze bardziej :). Dajcie znać, co wy na ten temat sądzicie.
 
Trzymajcie się ciepło, 
Yuki

8 komentarzy:

  1. Świetna zawartość, jestem ciekawa tego peelingu kawowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że będzie świetny, ale przekonamy się niebawem :D.

      Usuń
  2. Nie miałam tych pudełek. Ciekawa zawartość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się lubi naturalne kosmetyki, to warto się zainteresować tą subskrypcją :).

      Usuń
  3. Też mi się podoba zawartość :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna zawartość, byłabym bardzo zadowolona z takiego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że trafi w gusta i oczekiwania wielu osób :).

      Usuń