piątek, 15 maja 2015

Revlon Colorburst Lip Gloss - 042 Bellini

Cześć!
Nie wiem, co się dziś dzieje, ale mimo przepięknej pogody ja czuję się jakby coś wyssało ze mnie całą energię. Nie mam siły nawet wstać z krzesła. Coś potwornego. Mam nadzieję, że wy macie się fantastycznie i że humory dopisują :D. 
Nabrałam ochoty do zaprezentowania wam pewnego produktu do ust, po którego przez ostatnie tygodnie sięgałam niebywale często.
 

Błyszczyk posiada proste, acz estetyczne i trwałe opakowanie. Aplikator to zwykła i wygodna w użyciu gąbeczka o wydłużonym, spłaszczonym kształcie. Cena produktu to około 40zł za 5,9ml. Sporo jak na błyszczyk, dlatego ja kupiłam go na promocji (bodajże -40%). Skusił mnie cudowny, jasny odcień i brak jakichkolwiek drobinek.

 

Na moich ustach prezentuje się następująco:


Dodam, że kosmetyk posiada przyjemną, nielepką formułę. Niestety okropnie śmierdzi, ale jestem skłonna mu to wybaczyć, chociaż mój nos jest chyba innego zdania. Trwałość nie powala, ale to w końcu tylko błyszczyk.

Miałyście któryś z odcieni Colorburst Lip Gloss? :)
 
PS
Zachęcam do zapoznania się z aktualnymi promocjami w drogeriach i supermarketach! Wczoraj opublikowałam post z wszelakimi linkami >KLIK< :).
 
Miłego dnia, 
Yuki

33 komentarze:

  1. Piękny! <3 Wydaje mi się, że jest wart swojej ceny. I jakie piękne usta <3

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie nie kupuję drogich błyszczyków, bo dla mnie to strata pieniędzy i generalnie wolę szminki - na nie jestem skłonna wydać o wiele więcej :P. Ten jest przyjemny, ale zdecydowanie nie kupiłabym go za cenę regularną. Z Essence są bardzo fajne, a kosztują jedynie około dyszkę :D.
      Dziękuję za komplement odnośnie ust, bardzo mi miło ^_^.

      Usuń
  2. Uwielbiam takie delikatne nudziaczki, nawet na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nudziaki to pewnie około 80% moich wszystkich produktów do ust ;).

      Usuń
  3. też go mam :D ale ostatnio nie lubię błyszczyków ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie za nimi nie przepadam, zdecydowanie wolę szminki. Ale w moim kufrze znajdzie się kilka sztuk błyszczyków, bo czasem mam na jakiś ochotę ;).

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To chyba popularny odcień, czemu wcale się nie dziwię :D.

      Usuń
  5. czasami mam ochotę właśnie na coś delikatnego i to byłoby idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie :). Niesamowicie uniwersalny odcień!

      Usuń
  6. Oj chyba efekt nie powala ;) A cena jak zawsze z kosmosu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt jest bardzo ładny na żywo, musisz mi uwierzyć na słowo ;). Przynajmniej mi się podoba. Niestety Revlon sporo sobie liczy za swoje produkty do ust, dlatego jak coś mi się spodoba to czyham na promocję.

      Usuń
  7. Bardzo ładnie się prezentuje na ustach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak ^_^. Cudnie je podkreśla.

      Usuń
  8. Przepiękny odcień... mam podobny z Essence z serii nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! Essence ma dobre błyszczyki :).

      Usuń
  9. uwielbiam blyszczyki z tej serii :) podobaja mi sie kolory opakowanie i aplikator :) like it :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest niesamowicie estetyczne, w 100% trafiło w mój gust, a aplikator okazał się bardzo wygodny w użyciu! Ogólnie lubię produkty do ust Revlonu :).

      Usuń
  10. Ja jestem strasznie wyczulona na zapachy kosmetyków, więc takie śmierdziele wolę odpuszczać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem omijaj te błyszczyki z daleka :P.

      Usuń
  11. Przyjemny :) nie miałam nigdy żadnego błyszczyka z Revlonu, muszę pokusić się o małą obczajkę na ich stoisku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze apropos braku siły i nastroju, to doskonale rozumiem, bo zmagałam sie z tym w zeszłym tygodniu, choć aktualnie powróciła energia i dobry humor ;) także nic sie nie martw, u Ciebie to tez na pewno przejściowe ;)

      Usuń
    2. Ja uwielbiam ich mazidła do ust ;). Humor powoli wraca, szczególnie, że jutro mam swoją pierwszą w życiu rozmowę o pracę i nieco się stresuję, ale jestem pełna nadziei :D. Cieszę się niezmiernie, że u ciebie już w porządku!

      Usuń
  12. Nie miałam nigdy błyszczyków revlona, ostatnio zaimponował mi błyszczyk z essence i moov. Dla mnie za jasny odcień,ale tobie pasuje i najważniejsze,że ci odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essence ma bardzo fajne błyszczyki! Jestem bladziochem i uwielbiam takie odcienie - im jaśniej, tym lepiej :D.

      Usuń