sobota, 2 maja 2015

Bania Agafii, maseczka do twarzy dziegciowa oczyszczająca

Cześć :)
Tak, wiem, znów zniknęłam na dłuższą chwilę. Jednak ostatnio w moim życiu dzieje się sporo rzeczy i nie wszystkie z nich są dla mnie przyjemne. Staram się jakoś wszystko ogarnąć (przede wszystkim chaos, który panuje wewnątrz mnie), pogodzić i rozwiązać wszelakie problemy, które stoją mi na drodze do pełni szczęścia. Jak zwykle jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że wkrótce powrócę do regularnego blogowania :). 

Przy okazji zachęcam do polubienia strony mojego bloga na Facebooku >KLIK<!!

Chciałabym wam dziś napisać parę słów na temat maski, którą polubiłam już od pierwszego użycia. Okazała się naprawdę fenomenalna i właśnie dlatego koniecznie musicie ją bliżej poznać! 

Od producenta:
Maska dziegciowa głęboko oczyszcza skórę twarzy, otwiera pory i kontroluje pracę gruczołów łojowych. Składniki wchodzące w skład maski usuwają podrażnienia, przywracając skórze zdrowy i zadbany wygląd. 
Brzozowy dziegieć - jest naturalnym antyseptykiem, normalizuje wodno-tłuszczowy bilans skóry. Organiczny ekstrakt szałwii i ałtajski miód - tonizują i podnoszą elastyczność skóry. Sól rapa - otwiera pory i oczyszcza skórę. 


Ta maska to istny geniusz w saszetce, prawdziwy skarb dla posiadaczek cer trądzikowych. Dlaczego? Doskonale oczyszcza, naprawdę fantastycznie koi podrażnienia i sprawia, że wszelakie zaczerwienienia zauważalnie bledną, poza tym generalnie rozjaśnia całą twarz. Wysusza wypryski, ale jednocześnie jakimś cudem nawilża (oczywiście nie dogłębnie, ale jednak w małym stopniu owszem). Wspaniale odświeża cerę i ogólnie poprawia jej stan. A to wszystko robi w około 15 minut. Dodatkowo przyjemnie pachnie i jest bardzo wydajna.


Jestem wprost zakochana w tym produkcie i zamierzam go regularnie kupować. Tym bardziej, że koszt jednej saszetki o pojemności 100ml to niecałe 10zł. Serdecznie polecam :).
Skład:

PS
Zachęcam do przejrzenia następujących gazetek promocyjnych:
Inspiracje tygodniowe w Biedronce
Natura
Rossmann, majowy numer Skarbu
Super-Pharm
Lidl
Hebe, majowy magazyn Hebe

Miłego dnia, 
Yuki

26 komentarzy:

  1. Ja na szczęście cery trądzikowej nie posiadam :3
    Cena jest na prawdę korzystna ^^

    http://hime-ari.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Wszystkie maski z saszetkowej serii Bani Agafii są taniutkie :).

      Usuń
  2. Bardzo chciałabym przetestować ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam wszelakie maski do twarzy i masło muszkatołowe :).

      Usuń
  3. Z chęcią spróbuje ;) Po twojej ostatniej recenzji owocowej maseczki następnego dnia ją upolowałam i jestem z niej bardzo zadowolona ;) W jednej z aptek mają ich kosmetyki po 8 zł jeśli chodzi o maseczki, ale maja tez maski do włosów ,szampony i jeszcze planety organica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę! Właśnie koniecznie muszę się przejść na Długą do bodajże Drogerii Pigment po zapasy tych masek :).

      Usuń
  4. Spróbuję, jak wykorzystam swoje maseczki z zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam swego rodzaju obsesję na punkcie masek - uwielbiam i posiadam ich ogrom w szafce ^_^. Lubię mieć spory wybór.

      Usuń
  5. Faktycznie jest bardzo fajna :) miło ją wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skusiłam się na nią przede wszystkim po przeczytaniu twojej recenzji :3.

      Usuń
  6. brzmi interesujaco :) fajnie że masz linki do gazetek promocyjnych można być na bierzaco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ bardzo mi miło to czytać! Cieszę się, że komuś się przydają te linki :).

      Usuń
  7. Fajne są te maseczki w saszetkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialne wręcz! Mam chęć na przetestowanie pozostałych wariantów.

      Usuń
  8. Już długo czaję się na ich kosmetyki :) Myślałam,że dziegciowa maseczka będzie okropnie pachniała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia jak pachnie dziegieć, ale jak dla mnie ta maska posiada bardzo przyjemną woń :).

      Usuń
  9. ja muszę w końcu kiedyś kupić te maseczki, tylko niestety jak na razie mam za dużo saszetek : c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup koniecznie :). Saszetek nigdy dość, szczególnie jeśli chodzi o maski :3.

      Usuń
  10. Ostatnio kupiłam jakąś maseczkę z Rossmana (chyba Synegren) na trądzik. Mam po niej niemiłe wspomnienia i szczerze zaczęłam bać się tych wszystkich maseczek, jeszcze sobie znów zrobię krzywdę ;w; Ale skoro tak ją chwalisz... Może warto spróbować c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, te maski są zupełnie inne, gwarantuję! Jak na razie przetestowałam 3 rodzaje i wszystkie uwielbiam :).

      Usuń
  11. Coś dla mnie! <3

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również lubię maseczki od Agafii :)

    OdpowiedzUsuń