sobota, 18 kwietnia 2015

Hydrofilowy olejek myjący do cery mieszanej, trądzikowej: słonecznik, sezam.

Cześć! 
Niestety jak to zwykle bywa, wraz z weekendem przyszła brzydka pogoda. Nie wiem jak u was, ale w Krakowie zrobiło się nieprzyjemnie szaro. Mimo wszystko humor mi dopisuje i mam ogromną nadzieję, że wam również!

Zachęcam do polubienia strony mojego bloga na Facebooku >KLIK<!!  

Jakiś czas temu otrzymałam od enaturalne.pl bardzo fajny produkt, o którym chciałabym wam dziś napisać. Muszę przyznać, iż polubiłam go od pierwszego użycia!

Od producenta:
Olejki myjące do twarzy i ciała to nowoczesne rozwiązania bardzo dobrze oczyszczające skórę i jednocześnie pielęgnujące ją, nie powodując jej wysuszania i podrażnienia. Są to kompozycje olejów wraz z ciekłym emulgatorem, które bardzo dobrze łączą się z wodą. Idealnie zmywają wodoodporny makijaż oraz są idealnym kosmetykiem do codziennej pielęgnacji wrażliwej, alergicznej i atopowej skóry.

Dobrany skład olejków pozwala na bezpieczne oczyszczanie cery mieszanej, ze skłonnością do zaskórników, a także jednocześnie odpowiednio odżywia skórę, dostarczając jej drogocennych witamin i mikroelementów, powodując jej wygładzenie i odpowiednie natłuszczenie oraz nie naruszając równowagi lipidowej skóry.

Olej z nasion słonecznika, otrzymywany poprzez wytłaczanie na zimno, idealnie nadaje się do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej, jako jeden z nielicznych olei nie zatyka porów, dodatkowo normalizuje wydzielanie sebum. Omylnie niedoceniany w kosmetyce wzmacnia naturalną barierę ochronną, zmiękcza i regeneruje naskórek. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Zawiera kwas linolowy (63%), woski, fosfolipidy (lecytyna), karoteny, witaminę E. Wzmacnia bariery naskórkowe, doskonale zmiękcza i wygładza skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne.

Olej sezamowy jest tłoczony na zimno i otrzymywany z nasion tej rośliny. Ma właściwości rozgrzewające, oczyszczające (odtrutkowe), reguluje pracę gruczołów łojowych. Ma wysoką zawartość kwasów tłuszczowych z grupy omega-6 - kwas linolowy z równoczesną wysoką zawartością naturalnie występujących konserwantów sezamolu i sezaminy. Co sprawia, że olej ten jako jeden z nielicznych z taką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych jest stosunkowo stabilny w temperaturze pokojowej.

Sesamol w połączeniu z naturalnymi tokoferolami jest bardzo aktywnym antyutleniaczem i wymiataczem wolnych rodników. Zaliczany do środków "anti-aging" zwiększa barierową funkcję skóry, zmniejsza utratę wody przez naskórek oraz zwiększa elastyczność skóry. Ze względu na właściwości rozgrzewające nie zaleca się stosowania oleju sezamowego w przypadku skóry naczynkowej i przy stanach zapalnych.
[źródło] 

Zestaw zawiera:
 

Olej słonecznikowy – 80 g
Olej sezamowy – 9,5 g
Glyceryl Cocoate – 10 g
Witamina E – 0,5 g - dodana od oleju słonecznikowego
Szpatułka   
Pipetka  
Naklejka  
Butelka plastikowa na olejek

Wykonanie:
1. Sprawdzenie kompletności otrzymanego zastawu.      
2. Przygotowanie stanowiska pracy z zachowaniem podstawowych zasad higieny.       
3. Do największej butelki z olejem wlewamy wszystkie załączone w komplecie składniki. Należy przelewać je bardzo dokładnie niemal do ostatniej kropli, nie pozostawiając ich w załączonych opakowaniach.      
4. Następnie całość dokładnie wymieszać poprzez wstrząsanie butelką.       
5. Olejek jest gotowy do użycia.

 

Już od jakiegoś czasu praktykuję metodę zmywania makijażu olejkami (świetnie nadaje się do tego sezamowy, przeszłam przez kilka buteleczek). Jest to niezwykle skuteczny i niedrogi sposób na wstępne oczyszczenie skóry. Następnie zawsze myję twarz nieco silniejszym produktem, np. obecnie mydłem węglowym, o którym więcej napiszę wkrótce. 
Kosmetyk jest wręcz śmiesznie prosty w przygotowaniu i banalny w obsłudze. Przyznam, że wolałabym, aby buteleczka była zamykana na "klik", a nie odkręcana, ale to tylko takie moje osobiste "widzimisię". Przed aplikacją kosmetyku ochlapuję twarz wodą, która w połączeniu z olejkiem tworzy delikatną piankę. Wykonuję krótki masaż i zmywam całość wodą. Produkt błyskawicznie rozpuszcza makijaż, nie pozostawia tłustej warstwy i dla mnie jest przyjemny w użyciu. Nie podrażnił mnie, nie uczulił, nie zapchał i okazał się niezwykle łagodny. Chętnie po niego sięgam przy każdym demakijażu. Mam nadzieję, że starczy mi na długo!

Zestaw do wykonania olejku kupicie TUTAJ
Cena: 15,90zł
Pojemność: 100g

PS
-49% w Rossmannie, -40% w Naturze? Tak i to już na dniach! Więcej szczegółów w TYM poście :).

Miłego dnia, 
Yuki

22 komentarze:

  1. Lubie takie olejkowe produkty do mycia twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że produkt cię zainteresował ;).

      Usuń
  3. Ciekawy :) a co do promocji to nigdzie się nie wybieram :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również postanowiłam tym razem nic nie kupować. Trzeba oszczędzać :D.

      Usuń
  4. Olejki świetnie zmywają makijaż, również polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u ciebie też się sprawdzają :D.

      Usuń
  5. Nigdy nie przemywałam twarzy olejkami, mam tłustą skórę i obawiam się, że to tylko pogorszyłoby sprawę (u_u)

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam tłustą cerę i zapewniam cię, że używanie olejków może ci się tylko przysłużyć :). Oczywiście jednak trzeba dobrać odpowiedni dla siebie olej.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nie jest drogi, więc może się na niego skusisz ;D.

      Usuń
  7. Coś myślę ,ze kolejne olejki dołączą się do mojej kolekcji :D

    http://hime-ari.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Mam nadzieję, że ten się u ciebie sprawdzi ^_^.

      Usuń
  8. Chyba sie na niego skusze ;)

    autographsandthoughts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Oby spełnił twoje oczekiwania :).

      Usuń
  9. Bardzo lubię takie olejki. Miałam z BU, tych jeszcze nie wypróbowałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast nie miałam nic z Biochemii Urody. Być może w przyszłości bardziej zainteresuję się tą stroną ;).

      Usuń
  10. Ja mam wrażenie że mnie takie olejki do mycia zapychają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po umyciu twarzy olejkiem, zawsze dodatkowo stosuję jeszcze jakiś inny, mocniej oczyszczający preparat, aby uniknąć zapchania. Myślę, że to działa, warto spróbować ;).

      Usuń
  11. Olejki myjące bardzo lubię, ale jeżeli nigdy nie miałam wersji do zrobienia w domowym zaciszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To banalnie proste! I jest swego rodzaju satysfakcja, że się zrobiło samemu kosmetyk ;).

      Usuń