poniedziałek, 9 marca 2015

Barwa Siarkowa, krem siarkowy długotrwale nawilżający

Cześć!
Dziś będzie recenzja kremu, którego używam non stop już od jakiegoś czasu. Jako posiadaczka cery tłustej jestem z niego ogromnie zadowolona! Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie niżej :).

Od producenta:
Co robi?
- zwiększa poziom nawilżenia bezpośrednio po aplikacji aż o 103%*    
- w wyniku długotrwałego stosowania nawilżenie wzrasta o 28%*    
- przynosi natychmiastową ulgę zaraz po aplikacji    
- przyspiesza regenerację podrażnionej skóry    
- zmniejsza przetłuszczanie   
- nie zatyka porów    
- przyspiesza procesy odnowy naskórka    
- zmniejsza rozwój zaskórników i stanów zapalnych   
- regeneruje naturalną warstwę hydrolipidową
* testy przeprowadzone po 4 tygodniach stosowania.

Jaki daje efekt?
- intensywnie i dogłębnie nawilżona cera bez uczucia ściągnięcia    
- wygładzona, jędrna i elastyczna skóra    
- jednolity, matowy i zdrowy koloryt    
- zmniejszona widoczność porów


Krem na pewno możecie dostać w Rossmannach lub na stronie producenta KLIK. Jego cena wynosi około 15zł za 50ml


Produkt posiada lekką, wręcz wodnistą formułę, która dość szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Pachnie świeżo (nieco ogórkowo), przyjemnie, nieintensywnie. Cera po nim nie jest ściągnięta ani całkowicie matowa, a zachowuje naturalny, niezwykle subtelny blask. Nie przeszkadza mi to. Początkowo stosowałam go tylko na noc i w tej roli sprawdza się naprawdę wybornie, ale pewnego dnia pomyślałam, że zaaplikuję go pod makijaż i to był strzał w dziesiątkę! Nic się pod nim nie roluje oraz nie waży. Krem nie zwiększa też produkcji sebum, a nawet śmiem stwierdzić, że lekko hamuje ten proces. Skóra jest widocznie nawilżona (i to porządnie), ukojona, ujednolicona. Nie spowodował u mnie wysypu niedoskonałości, czy innych nieprzyjemności. Właściwie nie mam mu kompletnie nic do zarzucenia. 


Z racji tego, że krem okazał się dla mnie hitem, to nie pozostaje mi nic innego jak go wam polecić :). Jednakże przeglądając wizaz, doszukałam się opinii, że wysusza, co dla mnie jest totalnym zaskoczeniem. Aczkolwiek pomyślałam, że warto to zaznaczyć, tak na wszelki wypadek.

Skład: 

PS
Pojawiła się nowa gazetka Rossmanna! Zachęcam do zapoznania się z nią :) >KLIK<.
W Biedronce już od 12 marca będziecie mogły zaopatrzyć się w produkty stricte wielkanocne >KLIK<. Natomiast aktualne promocje możecie zobaczyć TUTAJ.
W Lidlu zaś czekają na was "Bombastyczne ceny" - jest w czym wybierać :).

Miłego dnia, 
Yuki

30 komentarzy:

  1. Kiedyś go używałam (starszej wersji) ale teraz na pewno bym się na niego nie zdecydowała. Jednak skład totalnie nie odpowiada moim potrzebom. :< Fajnie, że u Ciebie tak dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda! Mam nadzieję, że trafisz na jakiś odpowiedni dla siebie krem :). Właściwie nawet nie podejrzewałam, że tak polubię tego osobnika. Zawsze podchodzę do wszystkich kremów nieufnie i często zostaję pozytywnie zaskoczona ich działaniem.

      Usuń
  2. Lubię ten krem, ale wersja matująca też jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może i ją kiedyś przetestuję :).

      Usuń
  3. Fajnie że się u Ciebie sprawdził. :) Ja szukam obecnie czegoś nowego, bardziej naturalnego w składzie. :) Zastanawiam się nad Baikal Herbals.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale cię rozumiem, też ostatnio używam wielu naturalnych kosmetyków i bardzo je lubię. Niestety nie miałam okazji testować żadnego kremu z tej firmy :(.

      Usuń
  4. Ja z tej serii używam tylko mydełko siarkowe i od czasu do czasu maseczkę do twarzy. Krem pewnie prędzej czy później i u mnie wyląduje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będzie mi dane spróbować tych dwóch produktów :). Krem sprawdził się u mnie rewelacyjnie i mam nadzieję, że ciebie też tak pozytywnie zaskoczy.

      Usuń
  5. O, Barwa :) Mam ten krem, tylko pomarańczowy, jak się dokopać, to na blogu jest recenzja. Akurat mi się kończy, bo używam go dość rzadko, więc już wiem, na co zbierać :D Chociaż zapach ogórkowy szczerze przyznam, troszkę mnie odrzuca.
    Tak by the way, dawno nie wstawiałaś jakichś postów makijażowych, zamierzasz w niedalekiej przyszłości takowy dodać? Czekam na nie z wytęsknieniem!
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czuć aż tak mocno ogórka, zapach jest po prostu rześki i tak mi się skojarzyło ;). Myślę, że ta delikatna woń nie przeszkadzałaby ci.
      Ech, nie jestem w stanie nic obiecać jeśli chodzi o makijaże. Ostatnimi czasy maluję się bardzo nudno i praktycznie codziennie wyglądam tak samo. Jedynie co kilka dni nieco zmieniam konwencję. Generalnie nie mam teraz za dużo czasu na bawienie się makijażem - studia :(. Ale niezmiernie mi miło, że tęsknisz za moją twórczością, wezmę to sobie do serca ;3.

      Usuń
    2. Ojej, bardzo szkoda... No cóż, zostaje mi czekać :(
      Cieszę się, że sprawiłam Ci radość swoimi słowami i oczywiście rozumiem brak czasu :c I tak bardzo dużo pracujesz nad blogiem, więc nie mamy co narzekać :3

      Usuń
    3. Również ubolewam :(.
      Takie słowa sprawiają, że jeszcze bardziej chce się pisać! Dziękuję za naprawdę ogromne wsparcie :).

      Usuń
  6. Znam go :) Fajnie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Polecam, szczególnie jeśli posiadasz cerę tłustą ;).

      Usuń
  8. Nie widziałam wcześniej tego kremu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę! :D Ja ostatnio widziałam sporo kosmetyków tej marki w Rossmannie.

      Usuń
  9. Zastanawiam się nad wypróbowaniem czegoś z tej firmy bo nigdy nie miałam nic a kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty Barwa drogie nie są, więc myślę, że można zaryzykować ;).

      Usuń
  10. Lubię tego typu kremy stosować pod makijaż, chociaż znając życie ten pewnie wysuszyłby mi policzki na wiór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak twierdzisz, szkoda :(.

      Usuń
  11. Mnie uczulił dziad jeden...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wpiszę sobie ten krem na listę ,,do wypróbowania" ;) Póki co jestem zadowoloną użytkowniczką kremów Nivea ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś za Nivea nie przepadam. Jedyne co, to upodobałam sobie ich masełka do ust ♥.

      Usuń
  13. Używałam tego kremu i jak dla mnie jest genialny.
    Również jestem zdziwiona opinią jakoby miał wysuszać. U mnie się sprawdził więc z czystym sumieniem go polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie cieszę się, że krem przypadł ci do gustu!

      Usuń