wtorek, 17 lutego 2015

Bielenda, masło do ciała - wanilia i pistacja ♥



Uwielbiam masła do ciała! Dlatego też niesamowicie ucieszyłam się, gdy dostałam to cudo. Przeleżało kilka tygodni w mojej szafce, ale niedawno coś mnie podkusiło i po nie w końcu sięgnęłam. Od tamtej pory smaruję się nim niemalże codziennie, a to o czymś świadczy.


Ciężko mi się powstrzymać przed używaniem tego specyfiku, szczególnie, że pachnie smakowicie i słodko, niczym serek waniliowy (w każdym razie jest to wanilia z nutką czegoś, co trudno mi zidentyfikować). Masło posiada gęstą konsystencję, ale bajecznie się rozprowadza po ciele i szybko wchłania. Nawet nie pozostawia po sobie lepkiej warstwy, choć taką leciutko tłustawą powłoczkę owszem. Nie jest to jednak nic niekomfortowego, zapewniam. Nie mam wymagającej, suchej skóry, więc nawilżenie, jakie zapewnia mi ten produkt w pełni mnie zadowala. Myślę jednak, że z bardziej problematyczną skórą też dałoby sobie radę. Na pewno warto je kupić choćby dla samego zapachu ;). 


Masełko kosztuje około 15zł, a w opakowaniu znajduje się 200ml produktu. Jest całkiem wydajne, ale bez szału - zależy, kto ile w siebie lubi wcierać. Czy polecam? Jak najbardziej! Mimo, że już na piątym miejscu w składzie jest parafina, która jednak w tym przypadku (o dziwo) mi nie przeszkadza. To pewnie dlatego, że podczas aplikacji delektuję się fantastycznym zapachem tego produktu, więc jestem skłonna przymknąć oko na ten okropny składnik ;).

Skład:

PS
Zachęcam do przejrzenia najnowszych promocji w Rossmannie :). 
W Biedronce również możecie wyhaczyć ciekawe kosmetyki w przystępnych cenach. Zrobiłam dla was mały przegląd owej oferty TUTAJ. Zaś jeśli od razu chcecie przejrzeć całą gazetkę, to zapraszam TUTAJ. Wystartowała również oferta "W zdrowym ciele zdrowy duch", zatem coś dla miłośników sportu!   

Miłego dnia, 
Yuki

36 komentarzy:

  1. szkoda, że ma parafinę... ale przed nim jest masełko shea, więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, shea trochę ratuje tu sytuację :P.

      Usuń
  2. zapach musi być cudowny <3 lubię te nuty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W istocie jest! Mnie oczarował :).

      Usuń
  3. Miałam to masło i faktycznie było bardzo przyjemne :) Zapach obłędny, pachnie jak budyń waniliowy!
    Nastawiałam się jednak na gęstszą konsystencję, jak to na masło przystało i miałam nadzieję, na delikatną nutkę pistacji..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko trafić na naprawdę gęste, drogeryjne masło. Ja ostatnio pokochałam rosyjskie masełko z Babuszki Agafii i ono okazało się bardzo bogate i treściwe, a do tego nie zawiera parafiny. Serdecznie ci je polecam :).

      Usuń
  4. Musi naprawdę pięknie pachnieć :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bielenda ma bardzo ciekawe zapachowo produkty do pielęgnacji ciała. Ich seria Afryka to mój faworyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam przyjemności używać żadnego kosmetyku o tym zapachu :(.

      Usuń
    2. Serdecznie polecam. Zapach jest upajający, kobiecy, delikatnie orientalny.

      Usuń
    3. Mmm... w takim razie podejrzewam, że spodobałby mi się :).

      Usuń
  6. Też je kiedyś miałam i byłam zadowolona, choć do ulubieńców nie trafiło. Super zapach! Ale nie przebije czekoladowo-pistacjowego masła Farmony Sweet Secret <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też raczej nie trafi do ulubieńców, choć przyjemnie mi się je stosuje, ale jednak nie jest idealne. Uch, mi ten czekoladowo - pistacjowy zapach totalnie nie przypadł go gustu :P.

      Usuń
  7. Też używam tego masełka i jestem nim zauroczona :D w szczególności zapachem <3 lody pistacjowo- waniliowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniam! Aż podczas aplikacji człowiek robi się głodny :D.

      Usuń
  8. ja się skusze na wersję bardziej rześką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra decyzja, szczególnie, że nadchodzi wiosna i człowiek machinalnie wybiera bardziej orzeźwiające zapachy ;). Dlatego też postanowiłam zużyć to masło jak najszybciej, bo pachnie niesamowicie słodko.

      Usuń
  9. Też je wlasnie mam! Zakupilam w Rossmanie,akurat bylo na promocji za 8.99 zl jak się nie mylę :D Więc postanowilam sprobować. Zapach jest naprawdę przyjemy,jak jakas słodka mleczna wanilia :) Konsystencja lekka,pasuje mi. Mam jeszcze masło liczi rambutan Farmony i jest w porownaniu do Bielendy meeeega zbite. Zgadzam się z Tobą,przyjemne mazidło :D A czy testowalaś może nie tak dawno wypuszczone w biedronce masło jablkowo-cynamonowe? Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, to trafiłaś na fajną okazję, aby je przetestować :). Cieszę się, że przypadło ci do gustu. Masło liczi i rambutan pachniało bosko! Miałam je dawno temu, ale nadal pamiętam tę rozkoszną woń. Nie wiedziałam w ogóle o istnieniu takiego masła :O. Dzięki za cynk! Przy okazji następnych zakupów muszę się rozejrzeć po Biedronce.

      Usuń
    2. Pojawily się już chwilę temu,ale w niektorych Biedronach jeszcze są :D 300 ml za 10 zł bez grosza,pachnie jak szarlotka :D może Ci się spodoba, ja wykorzystalam już pół i mi pasowalo,ale zrobilam przerwę wlasnie na wanilię żeby sobie urozmaicic :D

      Usuń
    3. Aż dziwię się, że je przeoczyłam! Jak tylko je jeszcze ujrzę, to bez wahania kupię :D.

      Usuń
  10. Już czuję ten piękny zapach.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, w takim razie cieszę się, że tak dobrze go opisałam :D.

      Usuń
  11. Kusi mnie od jakiegoś czasu :) Mam z Bielendy brązujące masełko i jestem bardzo zadowolona - jeśli jesteś ciekawa zapraszam do siebie, pisałam o nim jakiś czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz będzie na promocji w Naturze, więc może skorzystasz z tej okazji i je kupisz. Nie używam produktów brązujących, ale chętnie zajrzę na twój blog :).

      Usuń
  12. Bardzo ciekawi mnie ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem polecam rozważyć zakup ^_^.

      Usuń
  13. Jak znajdę w Rossmanie to kupię, ten zapach będzie nieziemski. ;)
    Pozdrawiam, Anu z http://murasakiiroanu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz będzie na promocji w Naturze :D.

      Usuń
  14. Dla mnie ich maselka są za lekkie, ale mój chłopak je lubi ;) no a z zapachem to prawda, jest taki apetyczny, ze az chcialo by sie je zjesc :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat nie przeszkadza, gdy masła są lekkie, bo nie mam problemów z suchą skórą na ciele. Przy zakupie zwykle kieruję się zapachem, bo dla mnie to ważny aspekt :P.

      Usuń
  15. miałam podobne z farmony- czekolada i pistacja i poza zapachem nie zrobiło efektu wow :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to masło nie zauroczyło mnie nawet zapachem... Uważam, że masła drogeryjne nie są jakieś wybitne, ale u mnie w większości się sprawdzają, bo nie posiadam wymagającej skóry.

      Usuń