piątek, 8 sierpnia 2014

Ziaja liście manuka - pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom


 Od producenta: 
Głęboko oczyszczający, spłukiwany produkt w formie pasty. Skutecznie redukuje niedoskonałości skóry. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.

Substancje czynne: 
- głęboko oczyszczające Ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym
- ściągająco-normalizująca zielona glinka 
- aktywna baza myjąca

• Odblokowuje pory skóry z nadmiaru sebum. 
• Ma delikatne właściwości ściągające i złuszczające.
• Zapobiega powstawaniu zaskórników. 
• Przeciwdziała tworzeniu nowych niedoskonałości skóry. 
• Przygotowuje skórę do zabiegów pielęgnacyjnych.

 
 Cena:  Około 8zł
 Pojemność:  75ml
 Zapach:  Uwielbiam go! Jest delikatny, nieco miętowy, po prostu niesamowicie przyjemny i taki... rześki.
 Konsystencja:  Gęsta pasta - jak sama nazwa produktu wskazuje ;)


 Opakowanie:  Plastikowa tubka z porządnym zatrzaskiem.


 Dostępność:  Sklepy stacjonarne Ziaja lub sklep internetowy.
 
Moja opinia: 
Produkt ten natychmiast stał się wielkim hitem wśród blogerek. Odkąd się pojawił w sprzedaży robi prawdziwą furorę! Czy sprawdził się i u mnie? 
Tak! Przyznam się, że nie oczekiwałam cudów - w końcu za pastę zapłaciłam niecałe 8zł, ale lubię Ziaję i postanowiłam jej zaufać. 
W moim przypadku największym zaskoczeniem okazała się konsystencja oraz formuła. Mianowicie pod nazwą "pasta" tak naprawdę kryje się całkiem konkretny peeling. W ogóle się tego nie spodziewałam (jak pewnie większość dziewczyn, które zakupiło ten kosmetyk), ale dla mnie to plus, ponieważ moja skóra bardzo lubi wszelakie złuszczanie. Dodam jeszcze, że drobinki są dość ostre, ale przy delikatnym masażu nie ma mowy o zrobieniu sobie krzywdy. 
Właściwie efekty widać już po pierwszym zastosowaniu. Cera staje się niewyobrażalnie gładka, pory zostają zwężone, a wągry mniej widoczne. Nie ma mowy o ściągnięciu, czy podrażnieniu. Zmywanie pasty nie stanowi żadnego problemu. Używam jej już od około miesiąca i nie mam jej absolutnie nic do zarzucenia. W tak krótkim czasie nieco zredukowała wydzielanie się sebum, mój nos wydaje się zdecydowanie "czystszy" i prawie w ogóle nie pojawiają mi się zaskórniki. Skóra jest świetnie oczyszczona oraz odświeżona. Czegóż chcieć więcej. 
Spotkałam się z opiniami, że kosmetyk ten wysusza. Zgodzę się - posiadaczki cer innych niż tłusta, czy chociażby mieszana powinny uważać. Ja bez problemu stosuję pastę codziennie, ale dla niektórych z was może to być za często. 
Doczepię się jeszcze do opakowania. Jak dla mnie strasznie trudno je zamknąć. Co prawda świadczy to o niebywałej szczelności, ale jednak bywa kłopotliwe. 
Podsumowując, uważam, że jest to fantastyczny produkt. Jeśli lubicie mocne oczyszczenie, ale bez niepożądanych efektów, to gorąco zachęcam do zapoznania się z pastą. Kosztuje niewiele, a działa jak należy, więc osobiście jestem z niej ogromnie zadowolona. 

 Skład: 
 

Używałyście jej? :)
 
Miłego dnia, 
Yuki

34 komentarze:

  1. nie znalam ale chyba sama sproboje bo ta cena i opinia kusi;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie ten produkt ani ziębi ani grzeje. Wykończyłam ją do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znalazł się jeszcze kosmetyk, który by każdemu pasował. Ale szkoda, że pasta nie sprawdziła się u ciebie.

      Usuń
  3. muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w planach, bo zapowiada się naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pasta sprosta twoim oczekiwaniom i potrzebom ;)

      Usuń
  5. Kurczę, a ja jeszcze o niej nie słyszałam, muszę to koniecznie nadrobić ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, powinna przypaść ci do gustu ^_^

      Usuń
  6. Mam ją, u siebie,można ją bezproblemowo dostać w hebe,podobno ma też zostać wprowadzona do asortymentu rossmana od września (ale nie wiem czy tylko do sklepu internetowego czy też stacjonarnie). Wątpie by zrobiła mi krzywdę przy codziennym używaniu,ale przy codziennym po oczyszczaniu mydłem aleppo oraz gąbką konjac myślę,że to będzie za dużo. Mama nadzieję,że m=pomoze mi uporac sie z wągrami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, nie wiedziałam! Tyle się naczytałam, że cała ta seria jest trudno dostępna. Dobrze, że wchodzi do popularnych drogerii :) Moja skóra jest gruba i żaden peeling jej nie straszny. Natomiast faktycznie co za dużo to niezdrowo. Mogłoby dojść do podrażnień lub innych niepożądanych reakcji.

      Usuń
  7. Mam i uważam, że jest świetna. Moją skórę łatwo przesuszyć, więc stosuję ją co 3 dni a i tak zauważam wpływ na zaskórniki. Dokupiłam jeszcze krem na noc i jest coraz lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i tobie odpowiada :) Również mam krem na noc, ale zacznę go stosować dopiero jesienią lub zimą, bo na razie używam serum GoCranberry i nie chcę za dużo mieszać.

      Usuń
  8. jak się sprawuje czarne mydło,wiele razy o nim słyszałam i panie pracujące w drogeii św.franciszka mi je proponowały,ale jakos nie wiem ten pomysł mnie nie tyle zniechęcał co nie kusił,ale cena mnie zniechęcała ok 50zł. Masz TT?,nie wiedziałam u cb notki na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, niestety jeszcze go nawet nie otworzyłam! Po prostu nazbierało mi się bardzo dużo produktów do oczyszczania twarzy i staram się je zużywać tak, aby żaden się nie przeterminował (większość ma naturalne składy). Nie wiem, czy chodzi ci o to mydło, które posiadam, bo ja kupiłam takie z firmy Nacomi w Hebe na promocji za 20zł. Na pewno pojawi się jego recenzja, ale dopiero za parę miesięcy. Mam TT chyba już od ponad 3 lat. Okropne długo! I przyznam, że mimo, iż kupiłam niedawno wersję z owcami, to nadal sięgam po tę wysłużoną różową. Nigdy nie myślałam, żeby napisać coś o tej szczotce, bo szczerze nie wiedziałabym co haha ;)

      Usuń
  9. intryguje mnie ten kosmetyk, ale nie jestem pewna, czy to opcja dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie przepadasz za ziarnistymi peelingami to ta pasta zdecydowanie odpada. Choć przyznam, że działa świetnie, więc tak czy siak polecam, bo u mnie się sprawdziła ;)

      Usuń
  10. Niestety mnie fakt, że pasta okazała się peelingiem bardzo rozczarował, bo nie mogę używać tak mocnych zdzieraków :/ Zgadzam się, że produkt jest dobry, choć nie dla każdego. Po prostu powinni uprzedzać, że to peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem z twojego bloga i FB, że dla ciebie było to niemiłe zaskoczenie :( Zdecydowanie powinni napisać, że produkt zawiera drobinki ścierające. Na szczęście mamy internet, więc wszystkiego da się dowiedzieć :D

      Usuń
  11. To jest to, czego szukałam! Że wcześniej o tym kosmetyku nie słyszałam... Za tę cenę na pewno się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój post okazał się przydatny! I mam ogromną nadzieję, że pasta przypadnie ci do gustu :)

      Usuń
  12. opiszesz w jaki sposób przygotowujesz cere do nakładania maseczek? czym zmywasz, co później stosujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu nakładam maseczki na czystą skórę. Nie przygotowuję jej jakoś specjalnie wcześniej. Natomiast usuwam je taką małą gąbeczką Calypso (są dostępne w Rossmannie i Naturze w dwupaku za około 5zł). Po zmyciu maseczki najczęściej spryskuję twarz hydrolatem lub wodą termalną. To wszystko :)

      Usuń
  13. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiam się nad kupnem tego produktu. Dzięki za wyczerpujące informacje na jego temat. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej serii, ale często widzę na blogach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ją widuję bardzo często i to praktycznie wszędzie ;)

      Usuń
  16. Kupiłam w rossmannie (teraz jest promocja na całą serię) i zaczynam testowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjny produkt. Trwa super promocja na paste oczyszczajaca firmy Ziaja (5,99): http://allegro.pl/ziaja-pasta-oczyszczajaca-zaskorniki-liscie-manuka-i5900038144.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się udał, dobra robota! :)

      Usuń