wtorek, 1 lipca 2014

Fitomed - glinka różowa.


Od producenta:
Jest mieszaniną glinki różowej i białej. Ma bogatszy od innych glinek skład. Stosowana jest w maseczkach odżywczych i odmładzających do cery tłustej i mieszanej oraz w maseczkach oczyszczających do cery suchej, dojrzalej i wrażliwej.

 Cena:  13zł
 Pojemność:  36g
 Dostępność:  sklep Fitomed

 

Moja opinia:
Glinka różowa bardzo przypadła mi do gustu już po pierwszym użyciu (wcześniej miałam też próbkę 15g z innej strony). Łatwo łączy się zarówno z wodą jak i z olejami, co mnie niezmiernie cieszy. Po zmieszaniu wszystkich składników powstaje gładka masa, bez grudek, którą bez problemu da się nałożyć na twarz. Musicie jednak pamiętać o odpowiedniej konsystencji - oczywiście nie może być za rzadka, bo produkt będzie spływać z twarzy. Jeśli chodzi o działanie, to właściwie nie mam tej glince nic do zarzucenia. Przede wszystkim spełnia swoją podstawową funkcję, czyli doskonale oczyszcza, ale jednocześnie nie wysusza. Ponad to pozostawia skórę promienną, gładką, nieco rozjaśnioną i uspokojoną. Łagodzi też stany zapalne, a co za tym idzie nie podrażnia. Moim zdaniem jest wyjątkowo łagodna. Warto wspomnieć, że nie barwi skóry (jak np. glinka niebieska, czy fioletowa), więc nie trzeba jej dodatkowo usuwać np. żelem, co dla mnie jest plusem. Po jej użyciu cera wygląda naprawdę zdrowo i z czystym sumieniem mogę ją wam polecić.  

Używałyście glinki różowej? :)

Miłego dnia, 
Yuki

8 komentarzy:

  1. Mam ją u sb,tyle,że moja jest bardziej czerwona (nie wiem czy to czyni jakąs różnice ,że ta która zakupiłam jest 'francuska' kupiłam ją na e-naturalne),jeśli chodzi o jej koloryt. Na twarzy i po rozrobieniu z wodą wygląda jak glina. I trzeba porządnie ją zmyć bo no nie barwi skóry (swoja droga nawet nie wiedziałam ,że są glinki które tak robią),ale mimo tego,że nie mam jej 'fizycznie'na twarzy po przetarciu tonikiem nadal się na niej znajduje. Zgadzam się z faktem ,że jest bardzo łagodna,w porównaniu z marokańską jej działanie jest mniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor może wynikać z różnej ilości minerałów lub proporcji zmieszanych glinek. Pewności nie mam :) Nie wiem, co ma w sobie glinka niebieska i fioletowa, ale samą wodą ich nie zmyję. Muszę posiłkować się mydełkiem, ale nie przeszkadza mi to.

      Usuń
  2. Nie używałam jeszcze produktów z Fitomedu, a glinki lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię Fitomed i szczerze polecam ich produkty. Przynajmniej te, które testowałam ;)

      Usuń
  3. Ja właśnie mam teraz glinkę różową ale z innej firmy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dobrze ci służy :)

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze glinki różowej, ale teraz po raz pierwszy mam czerwoną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat czerwona średnio przypadła mi do gustu ;(

      Usuń