piątek, 9 maja 2014

Mamonde Flower Essential Mask Rose (moisturizing) - azjatycka maska nawilżająca

Cześć :)
Dziś postanowiłam pokrótce napisać o masce, którą dostałam w gratisie do zamówienia z Ebay. Czy się sprawdziła? Czytajcie dalej ;)

Te różyczki są po prostu urzekające! 

Zapach: Przepiękny – subtelny, nienachalany, lekko różany. Normalnie nie znoszę różanej woni, ale ta maska pachnie po prostu fenomenalnie!

Opakowanie zawiera jedną materiałową maskę, która została nasączona jakąś dobroczynną emulsją. 


Niestety nie mam pojęcia, jaki jest skład, ani co dokładnie ma robić ta maska, ponieważ wszystkie informacje z tyłu zostały napisane w języku koreańskim. Choć, jak wskazuje nazwa widoczna z przodu saszetki, przede wszystkim ma za zadanie nawilżyć naszą skórę. 


Trzymałam ją na twarzy nieco ponad 20 min. Było to niesamowicie przyjemne uczucie, ze względu na jej fenomenalny zapach. Po jej zdjęciu, zostało mi na skórze sporo emulsji, więc najpierw odczekałam chwilę, aż trochę się wchłonie (a trwało to dosłownie chwilę), delikatnie wklepałam pozostałości opuszkami palców, a potem umyłam twarz mydełkiem z glinką (emulsja pozostawiła po sobie lepką warstewkę, czego nie lubię) i przetarłam ją tonikiem. Efekt? Wprost rewelacyjnie nawilżona, odżywiona i rozpromieniona cera! Naprawdę, nie spodziewałam się tak dobrych rezultatów. Dodatkowo maska nie przyczyniła się do powstania żadnych nowych niedoskonałości, więc za to duży plus. Trochę się bałam, że podejrzana, bogata emulsja zaszkodzi mojej skórze, ale na szczęście nic takiego się nie stało. 
Podsumowując, jeśli macie sposobność zakupić tę maskę, to nie wahajcie się, bo jest świetna :) Mimo, iż wolę kremowe maseczki, to tą różaną chętnie bym użyła ponownie.

Chyba każdy wie, jak wygląda się w takiej masce :D Wybaczcie brak uśmiechu, ale nie za bardzo mogłam ruszać ustami ;)

Pozdrawiam, 
Yuki

16 komentarzy:

  1. Ciekawie wygląda ta maseczka ;) a brwi nie powinny być też odsłonięte?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będą zasłonięte, to raczej nic się nie stanie ;) Po prostu nie za bardzo miałam jak przesunąć maseczkę w tym miejscu tak, aby dobrze pasowała do reszty twarzy.

      Usuń
  2. Sheet mask to mój ulubiony rodzaj maseczek i pielęgnacji twarzy. Zawsze świetnie się sprawdzają kiedy skóra potrzebuje dużej dawki nawilżenia, a przy tym można się fajnie zrelaksować^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja nie jestem do nich zbytnio przekonana (nie pamiętam, czemu się zraziłam), choć akurat ta różana sprawdziła się rewelacyjnie :)

      Usuń
  3. masz racje opakowanie ma cudne i działanie widzę że też dobre więc chętnie bym się skusiła :D

    Kochana, paczka już dziś jest u mnie bardzo dziękuje ;) Pięknie jest zapakowana - chyba najpiękniej zapakowana paczka jaką kiedykolwiek dostałam ;D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nadarzy ci się okazja, to bierz ^_^
      Bardzo się cieszę, że nagroda tak szybko dotarła :) Właśnie Rossmann ma to do siebie, że przepięknie pakują tam dosłownie każdą paczkę <3

      Usuń
  4. wyglądasz komicznie pozytywnie ;) Nie używałam dotąd sheet mask, przy jednych zakupach dostałam jedną bodajże z aloesem ,ale oddałam mamie ze względu na alergię ;] Była zadowolona z efektów ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie w każdej maseczce wyglądam komicznie, ale czego się nie robi dla swojej cery ;D Uch, szkoda. Może jeszcze kiedyś dostaniesz jakąś lub sama sobie zakupisz zmawiając coś z Ebay :)

      Usuń
  5. hahahah świetna fota :D lubie twój blog <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się z tego cieszę :)

      Usuń
  6. Wiesz że czekałam na tę recenzję ;) Całkowicie mnie przekonałaś, żeby jej spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja powstała specjalnie na twoją prośbę. Gdyby nie ty, to pewnie bym się jej nie podjęła ;)

      Usuń
  7. Też nie przepadam za różaną wonią, ale skoro działanie jest dobre, to można się przmóc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano. Szczególnie, że nie była aż tak irytująca, a wręcz bardzo mi się podobała :)

      Usuń
  8. Heh wyglądasz jak mumia :P a maseczka ciekawa

    OdpowiedzUsuń