niedziela, 9 lutego 2014

Styczniowe denka :)

Cześć :)
Pierwszy tydzień ferii niestety dobiegł już końca. Zleciał mi błyskawicznie, pewnie dlatego, iż niesamowicie intensywnie go spędziłam :) Drugi zapowiada się mniej frapująco. Może w końcu zbiorę się do przeczytania dwóch zaległych lektur ;) 
Jutro jadę do Kielc z przyjaciółkami. Ot, taki niezobowiązujący wypad. Nie planuję jakichś wielkich zakupów, aczkolwiek mam nadzieję, że uda mi się zajrzeć do Hebe. Znów rusza akcja -40%:


Przejdźmy do moich denek ;)...
 Twarz: 

Garnier Essentials płyn do demakijażu 2w1
Chyba żadnej z was nie muszę go przedstawiać ;)
 
Bingo Spa 100% naturalne błoto z Morza Martwego
Za każdym razem, jak je nakładałam, to moja skóra szczypała jak jasna cholera ;p Co prawda na opakowaniu była wzmianka o tym, że wystąpi takie uczucie, aczkolwiek myślałam, że po kilku aplikacjach moja cera się przyzwyczai. Tak się jednak nie stało, dlatego też nie czerpałam żadnej przyjemności z używania tego produktu (tym bardziej, że potwornie śmierdział). Spektakularnych efektów również nie zauważyłam - wcale dogłębnie nie oczyścił moich porów. Nie polecam. 
 
Ziaja krem matujący nawilżający 25+
Wspaniały krem na dzień <3 Nie dziwię się, że jest tak lubiany! Nawilża, nie zapycha, nie wysypało mnie po nim (a jestem już w trakcie używania drugiego opakowania), pięknie pachnie, wchłania się do matu, idealnie sprawdza się pod makijażem. Czegóż więcej chcieć.

Baviphat Peach All-in-One Peeling Gel
Przyznam, że nie byłam z niego jakoś szczególnie zadowolona. Był zbyt gęsty i za suchy, przez co niezbyt komfortowo masowało się nim skórę, ponieważ do niej nie przylegał. Dobrze, że miałam tylko miniaturkę.
 
Be Beauty płyn micelarny
Nie zliczę, która to już butelka. 

 Ciało: 

Isana Med Urea krem do rąk [recenzja]
Isana Med Urea żel do ciała [recenzja]
 
 Włosy: 

Garnier odżywka do włosów awokado i masło karite 
Och, cóż za cudowna odżywka :D Wystarczy nałożyć ją dosłownie na kilka sekund, aby włosy nabrały niesamowitej miękkości. Nie obciąża moich kosmyków, za co ma dużego plusa. Jest taniutka i o dziwo naprawdę bardzo wydajna (cenię to, ponieważ mam włosy do pasa).

Aussie 3 Minute Miracle Luscious Long
Jakoś mnie ta odżywka nie porwała :) Jak za 30zł, to oczekiwałam czegoś więcej. Była bardzo niewydajna, pachniała dziwacznie (nie podobał mi się ten zapach), a jedyne co robiła to fenomenalnie zmiękczała włosy. Podobny efekt uzyskuję powyższą odżywką z Garniera za 7zł.

L'Biotica Biovax Naturalne Oleje intensywnie regenerująca maseczka do włosów
Naprawdę świetna maska. Miała piękny zapach, który utrzymywał się na włosach jeszcze jakiś czas po myciu (niestety moje włosy bardzo szybko pochłaniają wszelakie zapachy, szczególnie dymu z kominów, który teraz wszędzie się unosi). Dogłębnie nawilżała i regenerowała każdy kosmyk, nadawała ładny połysk i miękkość. Używałam jej raz na jakiś czas, ponieważ jest naprawdę treściwa i przy częstym stosowaniu mogłaby obciążyć moje włosy.
 
Farmona Herbal Care szampon pokrzywowy
Bardzo mocno oczyszczał. Włosy po nim aż skrzypiały, więc konieczne było zastosowanie jakiejś odżywki. Niezły szampon, ale jakoś specjalnie mnie nie zachwycił. Raczej nie kupię go ponownie. 

Pozdrawiam, 
Yuki ♥ 

16 komentarzy:

  1. Be Beauty zaraz będę wreszcie używała - doczekał się swojej kolejki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przypadnie ci do gustu :)

      Usuń
  2. Ja bardzo polubiłam tą odżywkę z Aussie , a ta z Garniera się niestety u mnie zupełnie nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde włosy są inne. Choć nie spodziewałam się, że wręcz kultowa odżywka z Garniera komuś nie przypadnie do gustu.

      Usuń
  3. Szkoda, że mam strasznie daleko do Hebe ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, to naprawdę świetna drogeria. Moim zdaniem, swoim bogatym i zróżnicowanym asortymentem zdecydowanie przebija Rossmanna i Naturę.

      Usuń
  4. Płyn Garnier właśnie używam i jestem zadowolona; ) tak samo zresztą jak z płynu micelarnego bebeauty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że oba te produkty dobrze ci służą :)

      Usuń
  5. Już od dłuższego czasu waham się nad zakupem tego cudownego kremu z Ziaji, ale boję się, że mnie okropnie zapcha, co często mi się niestety zdarza. Może się w końcu skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przeczytaniu naprawdę skrajnych opinii na wizażu, również się bardzo długo wahałam, czy zacząć go stosować. Jednak zaryzykowałam i nie żałuję :) W składzie nie ma parafiny, a to duży plus.

      Usuń
  6. Też lubiłam tą maskę Biovax :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam tylko biedronowego micelka :)

    OdpowiedzUsuń