poniedziałek, 20 stycznia 2014

Zakupy (MAC, L'oreal, theBalm, Barry M...) + paczki :)


Hej~ 
Znalazłam chwilkę czasu i postanowiłam w końcu umieścić notkę z zakupami. Wszystko, co zobaczycie poniżej zbierało mi się jakoś od końcówki grudnia do teraz.
Może znajdziecie coś interesującego dla siebie! :D

Zacznijmy od paczek, które otrzymałam.

 Cleanic 
Uwielbiam sposób, w jaki to wszystko pakują <3

 Fitomed 
Kolejne glinki do testów, yey!

Teraz czas na rzeczy, które sama sobie kupiłam :)

 L'oreal Prodigy 5 - odcień 10.21 Porcelana 26,99zł 
Farbowałam nią włosy pod koniec grudnia. Efekt zobaczycie >TU<. Sądzę, iż jest to dobra farba, która równomiernie pokrywa włosy kolorem, nie wyrządza im żadnej krzywdy oraz nie śmierdzi jakoś tragicznie ("nie wypala" oczu, za co duży plus). W pudełeczku znalazłam również świetną odżywkę. Niestety trwałość jest raczej przeciętna. Szczerze powiedziawszy spodziewałam się trwalszego efektu. Jednak mimo to nie żałuję zakupu, cieszę się, że ją wypróbowałam ;)

Dwa niezbędniki z Garniera
 Ultra Doux odżywka do włosów z awokado i masłem karite 6,99zł/200ml 
 Dwufazowy płyn do demakijażu oczu 10,39zł/200ml 
 Obydwa produkty uwielbiam i polecam każdemu. Są rewelacyjne! 

 Olej sezamowy 11,20zł/50ml 
Zakupiłam ze względu na cudowne właściwości, o których dowiedziałam się z filmiku Czarszki [KLIK]. Rozpuszczam nim makijaż twarzy (wylewam kilka kropel na dłoń i delikatnie masuję uprzednio zwilżoną wodą skórę), następnie myję buzię pianką z The Face Shop. Taki zestaw bardzo dobrze się u mnie sprawdza :) Olej sezamowy jest polecany szczególnie osobom o cerze tłustej i trądzikowej, ponieważ zapobiega powstawaniu wyprysków. Dodatkowo nawilża skórę oraz hamuje procesy starzenia. Ma piękny zapach!

 Schwarzkopf Gliss Kur Oil Nutritive odżywka dwufazowa w sprayu, bez spłukiwania 11,99zł/200ml 
Aplikuję ją na końcówki włosów, żeby choć trochę uchronić je przez zimnym wiatrem i innymi niekorzystnymi czynnikami z zewnątrz. Poza tym niweluje puszenie się i nadaje kosmykom niezwykłą miękkość. 

 Himalaya Protecting Neem & Turmeric Soap 2,49/75g 
Zakup poczyniony w SuperPharm. Jeszcze nie używałam, bo aktualnie stosuję mydło z glinką zieloną. Podobno działa cuda, zobaczymy ;)

 Bioderma Sebium Serum 59,99zł/40ml 
Kolejny magiczny specyfik, który ma mi pomóc w walce z niedoskonałościami. Jak na razie używam go za krótko, abym mogła napisać coś konkretnego o efektach. Jednak póki co krzywdy mi nie zrobił. 

30 grudnia pojechałam do Krakowa, ponieważ w okresie świątecznym jest tam jeszcze piękniej niż zwykle, a co za tym idzie - wstąpiłam do MAC! :D Upolowałam:
 Studio Fix Powder NW10 124zł/15g 
 Pro Longwear Concealer NW15 74zł/9ml 
Korektor okazał się najlepszym, jaki miałam okazję używać <3 Kryje wszystko - wypryski, blizny, cienie pod czami. Jestem nim zachwycona. Puder również jest bardzo dobry, aczkolwiek przy obecnej porze roku chyba wolę Mineralize Skinfinish. Jest bardziej rozświetlający i wydaje mi się, że ładniej się stapia ze skórą. Ogólnie jakoś tak korzystniej wygląda w zimne dni :p Studio Fix z pewnością sprawdzi się w lato.

 L'oreal Miss Manga Mega Volume Mascara 29,99zł + 10zł przesyłka 
Jak się mnie troszkę zna, to nietrudno się domyślić, dlaczego kupiłam ten tusz ;3 Urzekło mnie opakowanie, przede wszystkim nazwa (manga=Japonia, bardzo lubię je czytać) oraz reklama, w której występuje Barbara Palvin!
Jest cza-ru-ją-ca! :D
Jak na razie tusz nie jest chyba dostępny w polskich drogeriach (swoją sztukę zamówiłam z allegro). I choć jeszcze go nie próbowałam, to mam nadzieję, że jednak do nas przywędruje. Słyszałyście o nim?

 Avon baza pod cienie 9zł 
Cóż, sprawdza się o wiele lepiej niż baza z NYX, która kosztowała 30zł :p 

A teraz jedna z bardziej ekscytujących (przynajmniej dla mnie ;)) części tego postu - zamówienie z mintishop :3
 Barry M Gelly - Green Berry 20,90zł  
 Barry M Textured Nail Effect - Kingsland Road 20,90zł  
 Barry M Sequin Nail Effect - White 20,90zł  
 Barry M Textured Nail Effect - Pink Princess 19,90zł 

 Tangle Teezer Compact Styler Shaun The Sheep 48,90zł 
 Revlon Colorstay SPF15 110 Ivory 29,99zł/30ml 
 theBalm Mary-Lou Manizer 61,50zł/8,5g 

Lakiery są po prostu fenomenalne (z pewnością pokażę wam, jak prezentują się na paznokciach!). Pink Princess pasuje idealnie do mojej studniówkowej sukienki, więc nie muszę się już martwić o mani ;)). Tangle Teezer wzięłam z tego względu, iż moja pierwsza szczotka jest już mocno wysłużona, więc przyda mi się nowa. Zdecydowałam się oczywiście na wersję z barankiem Shaun :3 Oglądałam tę kreskówkę i była świetna! Colorstay zakupiłam przede wszystkim z myślą o studniówce. Poza tym podkład jest naprawdę niezły i szczerze go polubiłam. Dlaczego kupiłam Mary-Lou, to chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć... Najpiękniejszy rozświetlacz pod słońcem <3

Byłam również w Empiku w poszukiwaniu kalendarza, w którym mogłabym coś zapisywać. Po pół godzinie szukania myślałam, że już nic ciekawego nie znajdę, gdy zobaczyłam ten (ostał się tylko jeden). Bez wahania go wzięłam: 
 Jest cudowny!

To wszystko na dziś. Miałyście do czynienia, z którymś z powyższych kosmetyków? 
Mam nadzieję, że macie się dobrze! Do następnego

24 komentarze:

  1. Świetne paczuszki i widać, że udane zakupy zwłaszcza te od MACa :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, MAC zdecydowanie mnie uszczęśliwia ;) Choć bardzo zależało mi również na produktach, które zamówiłam z mintishop.

      Usuń
  2. Troszke tych nowosci Ci sie nazbieralo. Zycze przyjemnego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na niektóre rzeczy polowałam od dłuższego czasu, więc jestem prze-szczęśliwa, że w końcu mogłam je sobie kupić ^^

      Usuń
  3. gdzie można dostać olej sezamowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam stacjonarnie w zielarskim (akurat jest u mnie w mieście), ale oczywiście można też zamówić w sklepach internetowych (np. naturalne-piekno.pl, e-naturalne.pl).

      Usuń
  4. Właśnie poszukuję jakiegoś porządnie kryjącego korektora, i zastanawiam się nad tym z Maca...Chętnie przeczytam jakąś obszerniejszą recenzję :)
    Ciekawy ten olej sezamowy, to jest 100% oleju, czy jest to tylko jeden ze składników? Może wypróbuję, gdy wykończę swoje azjatyckie olejki do demakijażu, bo bardzo upodobałam sobie taką formę oczyszczania twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością napiszę o nim więcej za jakiś czas, postaram się jak najszybciej :) Tak w skrócie - absolutnie nie żałuję zakupu!
      Jest to 100% olej. Polecam, mi krzywdy nie zrobił, sprawdza się świetnie.

      Usuń
  5. wow, ile dobroci! Widzę tu też kosmetyki, które sama chciałabym wypróbować, jak korektor MAC czy serum z Biodermy :) Będę czekać na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor naprawdę gorąco polecam. Dzięki niemu w końcu wyglądam w miarę jak człowiek (haha), ponieważ maskuje wszystkie moje blizny i niedoskonałości.

      Usuń
  6. Czy ta odżywka Schwarzkopf Gliss Kur Oil Nutritive ładnie pachnie i czy nadaje się do tego, by aplikować ją na całe włosy oraz czy nie przetłuszcza i czy pomaga odbudować zniszczone włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie pachnie przyjemnie :) Raczej nie aplikowałabym jej na całe włosy (moje na pewno by obciążyła, ponieważ posiadają skłonność do przetłuszczania się u nasady). Czy da radę odbudować zniszczone włosy... nie sądzę, bo ciężko tego dokonać. Moim zdaniem efekt, jaki dzięki niej otrzymujemy jest krótkotrwały.

      Usuń
  7. Cudny kalendarz!
    Cena bazy z Avonu mega atrakcyjna - dobra jest, czy kupiłaś po raz pierwszy?
    Mam w planach zakup i rozważam wśród wielu firm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bazę kupiłam pierwszy raz, ale po paru użyciach śmiało mogę stwierdzić, że jestem z niej zadowolona. Okazała się naprawdę porządna! Posiada świetną, kremową konsystencję, a ze względu na jasny odcień ładnie stapia się ze skórą i lekko wyrównuje koloryt powieki. I najważniejsze - cienie się na niej rewelacyjnie utrzymują (nienaruszone przez kilka dobrych godzin).

      Usuń
  8. Ale fajne nowości u Ciebie ^^ Uwielbiam takie posty :)

    OdpowiedzUsuń