niedziela, 5 stycznia 2014

♥ ~ Ulubieńcy roku 2013 ~ ♥ - kolorówka

Hej! 
Nadszedł czas na pokazanie "najlepszych z najlepszych", czyli moich faworytów ubiegłego roku. W tym poście przedstawię wam tylko kolorówkę, a pielęgnacja pojawi się w następnym - żeby było przejrzyściej. 

Oto oni:

 Max Factor False Lashes 
Najlepsza mascara (zaraz obok mojego niedawnego odkrycia - Bourjois Twist Up The Volume), jaką miałam przyjemność używać. Pogrubia, wydłuża oraz pięknie rozdziela rzęsy :) I najważniejsze - nie osypuje się. Uwielbiam i polecam!

 Solone Gel Like Smoody Pencil Eyeshadow & Eyeliner 11 Champagne 
Świetna i niezwykle miękka kredka rozświetlająca. Najczęściej aplikuję ją na dolnej linii rzęs.

 Catrice eyebrow lifter 
Niestety kredka ta pochodzi z edycji limitowanej. A szkoda, bo jest naprawdę rewelacyjna na "linię wodną" ze względu na swój mleczno-beżowy kolor. Nadaje świeżości spojrzeniu i optycznie powiększa oczy :)

 L'Oreal Super Liner Perfect Slim 
Polubiłam go :) Posiada niezwykle precyzyjną, cienką końcówkę, którą bez problemu da się namalować perfekcyjne kreski o pożądanej grubości. Mam go od wakacji i jeszcze mi nie wysechł. Ma naprawdę czarny kolor i nie rozmazuje się (chyba, że czasem w wewnętrznych kącikach, ale u mnie to standard).

 Maybelline Color Tattoo 35 On and on Bronze 
Ogromnie polubiłam ten odcień! Jest niesamowicie uniwersalny i szybki w aplikacji. Bez zarzutu utrzymuje się na powiekach kilka dobrych godzin. 

 Catrice absolute eye colour 400 My First Copperware Party 

 Boots Botanics Eye Colour 10 Sweet Ginger 
Dzięki mikroskopijnym drobinkom przepięknie rozświetla oko. Do trwałości również nie mogę się przyczepić, a kosztował grosze (zakupiłam na allegro)

 Hean Stay On baza pod cienie 

 Sensique Velvet Touch 117 
Używam tego cienia do rozcierania lub po prostu solo, gdy się spieszę. Ma śliczny, lekko waniliowy kolor, który rozjaśnia spojrzenie. Cudnie się mieni i ładnie komponuje się z moimi niebieskimi oczami ;)

 Revlon Lip Butter 047 Pink Lemonade 
Nie ma tego produktu na zdjęciu, ponieważ zużyłam go bodajże pod koniec lata. Masełko świetnie pielęgnowało usta, nie podkreślało skórek oraz pięknie pachniało. Jednak największym plusem był kolor, który zachwycił mnie od pierwszego nałożenia - cudowny, jasny róż, który pasował do każdego makijażu. 

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Po te kosmetyki sięgałam najczęściej i byłam z nich bardzo zadowolona. Niestety nie udało mi się jeszcze znaleźć podkładu / BB Cream'u, który sprostałby wszystkim moim oczekiwaniom. Pozostaje mi tylko nadal szukać swojego "świętego Graala" ;)

Jacy są wasi kolorowi ulubieńcy? ♥

24 komentarze:

  1. Też bardzo lubię cień z MNY oraZ Catrice. I tusz z Max Factor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja muszę sobie w końcu kupić to masełko z Revlonu, i te cienie z Maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. tusz z Max Factor również znalazł się w moich ulubieńcach 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam żadnego z tych produktów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, u mnie spisują się świetnie! :)

      Usuń
  5. Z Twoich ulubieńców znam tylko Lip Butterka z Revlonu ;) Bardzo dobry produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zakupu skłonił mnie przede wszystkim prześliczny kolor :>

      Usuń
  6. Wszystko ciekawe, w ładnych nudowo-brązowych kolorach xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie mam pojęcia co się stało, ale przez większość roku mój makijaż był bardzo stonowany i delikatny. Może dorastam ;D

      Usuń
  7. Cień z Maybelline na pewno kupię, bo wiele osób poleca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Uwielbiam je, są niezwykle mięciutkie :)

      Usuń
  9. Ja też bardzo lubię tusz Max Factor, ale ta czarna wersja jakoś szybko mi zaschnęła...ale może tusz był wcześniej otwierany....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe. W Hebe większość tuszy (i wiele innych produktów również) jest zabezpieczonych nalepką. Dlatego lubię tam kupować, bo wiem, że biorę świeży kosmetyk :)

      Usuń
  10. Też mam zawsze w kosmetyczce jakiś cielisty cień! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cielisty cień to podstawa, przyda się każdej kobiecie :D

      Usuń
  11. Lubię posty o ulubieńcach :) Niestety z Twoich jeszcze nic nie miałam..;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze dziś pojawi się post z pielęgnacyjnymi ulubieńcami ^_^ Może tam znajdziesz jakiś kosmetyk, który używałaś :)

      Usuń
  12. On and on bronze uwielbiam! Tak samo moja mama, wypaprała już niemal cały słoiczek i planuje kupić następny ( choć wcześniej nie używała zbytnio cieni do powiek ). Jest łatwy i przyjemny w użytkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten cień ma naprawdę piękny kolor! Moim zdaniem nawet nieco trójwymiarowy, cudnie iskrzy w świetle. Nie dziwię się, że twoja mama tak go polubiła :D Mam nadzieję, że pojawią się u nas matowe odcienie. Z wielką chęcią bym jakiś kupiła ;)

      Usuń