środa, 11 września 2013

Recenzja: Max Factor False Lash Effect Mascara




Cena: ok. 50-60zł
Pojemność: 13,1ml 

Efekt: 

Moja opinia:
* Już od pierwszej aplikacji ma odpowiednią konsystencję.
* Nie skleja rzęs, rewelacyjnie je rozczesuje.
* Pogrubia i wydłuża, lekko unosi.
* Nie osypuje się (!), co jest dla mnie bardzo ważne. Jak spojrzę w lusterko to jedynie czasem gdzieniegdzie widzę czarną kropkę pod okiem. To znakomity wynik w stosunku do moich wcześniejszych tuszy.
* Efekt można budować. Osobiście uwielbiam mocno podkreślone rzęsiska ;)
* Nie odbija się na górnej powiece podczas malowania ani podczas noszenia.
* Świetnie tuszuje się nim dolne rzęsy.
* Posiada odcień idealnej głębokiej czerni.
Podsumowując: Jestem nim zachwycona! Po felernym tuszu False Lash Wing od L’Oreal [recenzja] jest to niesamowicie miła odmiana. Chyba odnalazłm swój "święty Graal" wśród tuszy do rzęs :D
Ocena: 6/6

6 komentarzy:

  1. Naprawdę cudny efekt, ale cena też poraża xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego kupiłam go na promocji za 30 zł ^^

      Usuń
  2. jakos zraziłam się do tuszy z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  3. to mój ulubiony tusz do rzęs :) jeszcze nie trafiłam na lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny efekt, ja nie umiałam dogadać się z tą szczoteczką, nieposłuszna mazała mi powiekę, nad makijażem której spędzałam masę czasu.

    OdpowiedzUsuń