sobota, 28 września 2013

Nowości Essence :)

Hej! 
Znana i lubiana marka Essence znów zaskoczyła nas swoimi nowościami. W szafach pojawiły się niebanalne cienie, lakiery, szminki i wiele więcej! Wszystko możecie sprawdzić na stronie producenta <TU>

Mi od razu wpadły w oko lakiery piaskowe Sparkle Sand Effect, które wprost uwielbiam. Zakupiłam wszystkie dostępne odcienie (niestety są tylko 3), każdy po 6,99zł:

 163 hey, nude!; 165 here's my number; 156 me & my lover

Nr 163 znika błyskawicznie, więc radzę szybko zajrzeć do waszej Natury bądź Hebe, jeśli się wam spodobał ;)

Z nowości zainteresował mnie również balsam-tint do ust Glow Tinted Balm (9,99zł). Wzięłam kolor 03 brighten up!, który w opakowaniu jest mocnym jasnoróżowym neonem. Jeszcze go nie używałam i nie wiem jak prezentuje się na ustach, ale z pewnością zrobię zdjęcia i wrzucę je na bloga :) Z racji tego, że szaleję na punkcie iskrzących topperów, nie mogłam przejść obojętnie obok Special Effect Topper 17 only purple matters (7,99zł). Wygląda cudownie! 

 

Skorzystałam jeszcze z wyprzedaży starej kolekcji i zakupiłam 2 lakiery, w tym jeden do wzorków (3,99zł/szt.): 

 143 i'm the boss!; 10 more than silver

To by było na tyle, jeśli chodzi o moje zdobycze Essence. Raczej nic więcej aż tak bardzo mnie nie zafascynowało. Wpadło wam coś w oko?

♥  

9 komentarzy:

  1. czerwony ubóstwiam :) wszystkie zresztą fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fioletowy topper wygląda zachęcająco xD

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem bardzo ciekawa piaskowców :) czas zrobić mały napad na naturę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kosmetyki Essence, lakierki mają piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy mnie pyta skąd mam, a na długopisie jest adres strony :P

    http://www.solution-lens.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie xD Nie zauważyłam tego napisu. Dzięki:)

      Usuń
  6. 163 i 156 myślę że były dla mnie idealne, muszę obadać je z bliska.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń