sobota, 13 lipca 2013

Recenzja: Etude House Sun Prise Cotton Touch Powder Cream SPF 50+ PA+++




Cena: ok. 50zł
Pojemność: 40g
Zapach: Truskawkowy! :)
Konsystencja: Naprawdę unikatowa, dlatego trudno mi ją opisać - chyba najbardziej trafnym określeniem będzie pianka. Po wyciśnięciu z tubki jest bardzo gęsta, zbita i nieco sucha. Jednakże podczas rozsmarowania zamienia się w delikatny, tłustawy mus. 


Moja opinia:
* Kosmetyk 2 w 1 – maksymalna ochrona przed słońcem oraz naprawdę świetna baza pod makijaż.
* Daje matowe wykończenie i dzięki temu nie muszę używać pudru. Ogólnie hamuje wydzielanie się sebum.
* Nieco rozjaśnia cerę i nawet trochę ujednolica jej koloryt. 
* Fantastycznie wygładza. 
* Szybko się wchłania. 
* Nie pozostawia po sobie lepkiej warstwy.
* Nie zapycha.
* Zmniejsza widoczność wągrów.
* Nie zawiera alkoholu i parabenów.
* Niewielka ilość wystarczy na posmarowanie całej buźki, a więc wydajność na plus.
* Opakowanie to bardzo wygodna w użyciu miękka tubka. 
Podsumowując: Jestem zachwycona owym filtrem i polecam go każdej z was. Już sama jego aplikacja to czysta przyjemność ;3
Ocena: 6/6

Skład: 

12 komentarzy:

  1. Gdzie go kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie 50zł za filtr z SPF 50+, w dodatku koreański to wcale nie tak drogo :p

      Usuń
  3. Fajnie ,że nie zawiera parabenów :) Gdzie mogę go dostać? ;>


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  4. napisała byś coś o koreańskiej, japońskiej pielegnacji twarzy. co dziewczyny z tch krajów robią że mają tak piękne cery .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję coś takiego przygotować ;)

      Usuń
  5. Wow. Wydaje się ciekawy muszę się przyjrzeć ;3

    OdpowiedzUsuń