sobota, 27 kwietnia 2013

Makijaż azjatycki - "fałszywy kącik"

Cześć :)
Zapewne wiele z was, które interesują się makijażem azjatyckim wie, że polega on przeważnie na stworzeniu iluzji jak największych oczu. Jednym z trików jest narysowanie tzw. "sztucznego kącika". Wczoraj spróbowałam coś takiego zmalować. Może nie wyszło jakoś zniewalająco, ale chyba nie jest źle :D Oto efekty:


1. Na całą ruchomą powiekę nałożyłam jasny brązowy cień, następnie roztarłam go beżem (aż po łuk brwiowy).
2. Na dolnej linii rzęs zaaplikowałam ciemniejszy, lekko miedziany brąz ze złotymi drobinkami. 
3. Narysowałam kreskę czarnym eyelinerem na górnej powiece i przedłużyłam ją wyjeżdżając kilka milimetrów poza mój naturalny zarys oka. Następnie zakończyłam kreskę na mniej więcej 1/3 długości dolnej linii rzęs, tworząc "dziubek".
4. Wewnętrzny kącik rozświetliłam mleczno-perłowym cieniem.
5. Wytuszowałam rzęsy, na linię wodną zaaplikowałam kredkę w odcieniu ecru. 

Próbowałyście takiego makijażu? Co o nim sądzicie? 

♥ 

20 komentarzy:

  1. Ciekawie to wyszło, muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę rzęs! :)


    Zapraszam do wzięcia w moim rozdaniu. Będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi ten kącik jeszcze nie wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś mnie taka metoda nie przekonuje, dla mnie oko wtedy wygląda na smutne i opadnięte.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja prawie zawsze używam ten myk:) Jeszcze na kreskę nakładam sporo brązowego cienia i ciągnę go lekko w dół pod oko. Lepszy efekt i nie rzuca się w oczy ta kreska (głównie też dzięki sztucznym rzęsom)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sztuczne rzęsy by się tu przydały, ale niestety nie posiadam takowych, poza tym ich nie lubię :p

      Usuń
  6. Przymierzam się do takiego makijażu i przymierzam, muszę w końcu siąść i spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. musze chyba wyprubowac, bo wyglada ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  8. Azjatycki Cukier niedawno wstawiła filmik z fałszywym kącikiem, naprawdę super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, poniekąd się nim inspirowałam :)

      Usuń
  9. YAY! Więcej takich postów :D bo ten jest naprawdę fajny i konkretny :)
    Może następnym razem coś w stylu 'Promiennej twarzy' :) taki make-up bazowy i do tego np dwie wersje oczu - jedna mocniejsza (np. taki fałszywy kącik ;)) i druga taka niemal no make-up make-up ;)
    Może też pokaz 'jak kolor ust zmienia makijaż' ?
    Co sądzisz ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre pomysły! :D Będę musiała nad tym wszystkim pomyśleć i postaram się kontynuować serię pt. "makijaż azjatycki". Może to wypali, zobaczymy~

      Usuń
  10. Mogłabyś dać troche pudru i podkładu na buzie.. było by ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. jakiego podkładu używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie posiadam 3:
      - Holika Holika Aqua Petit Jelly BB Cream
      - Tony Moly Cats Wink Shiny Skin Foundation
      - Revlon ColorStay do skóry tłustej (niedawny zakup)
      Najchętniej używam Holiki i Revlonu, bo mają najlepsze krycie ;)

      Usuń
  12. Zerżnęłaś to z z azjatyckiego cukru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie. Podzieliłam się po prostu moją wiedzą. Interesuję się Azją i lubię sposób w jaki malują się Koreanki, czy Japonki. Według mnie nie tylko Azjatycki Cukier może pisać o Azji, choć wiadomo, że ona jest w tym bezbłędna, bo mieszka w Singapurze i ma styczność z panującą tam kulturą.

      Usuń