niedziela, 16 grudnia 2012

Recenzja: Farmona słodkie cappuccino i tiramisu - żel peelingujący oraz suflet do ciała


Obydwa produkty możemy zakupić w zestawie świątecznym zapakowanym w urocze pudełko: 

Cena: ok. 20-25 zł
Gdzie kupić?: [klik] 
Krakowska Farmona poleca nowe zestawy z kosmetykami Sweet Secret. Masła do ciała, żele do mycia, balsamy, peelingi, musy oraz sorbety do ciała na pewno będą prezentem, który ucieszy duszę i ciało. Specjalnie opracowane, bazujące na naturalnych składnikach, receptury linii Sweet Secret doskonale pielęgnują i poprawiają wygląd skóry. Uwodzą apetycznymi zapachami, przynoszą doskonały nastrój. 


Kawowy żel peelingujący do mycia ciała
Informacje od producenta [źródło]: 
Wyjątkowy kosmetyk o pobudzającym zapachu kawowego deseru został stworzony do codziennej pielęgnacji i mycia ciała, dla osób, które cenią produkty naturalne i lubią pozwalać sobie na chwile przyjemności.Specjalnie opracowana, bogata receptura doskonale myje i wygładza skórę, nie powodując jej wysuszenia, a drobinki ścierające usuwają martwe komórki naskórka, poprawiając mikrokrążenie i dotlenienie skóry. Regularne stosowanie kawowego peelingu pod prysznic zapewnia uczucie wypielęgnowanej i jedwabiście gładkiej skóry, nadając jej jednocześnie kuszący zapach, który uwalnia od stresu, dodaje energii i pobudza do działania.


Pojemność: 225 ml
Cena: ok. 12-13zł
Zapach: Zdecydowanie dominuje tutaj słodkawy aromat kawy. Przepyszny.
Konsystencja: Rzadka. Trzeba z nim uważać, bo podczas chwili nieuwagi potrafi spłynąć z ciała (choć, aby tego uniknąć wystarczy wylać niedużą ilość na dłoń i od razu zacząć masaż).
Moja opinia:
* Ściera bardzo dobrze (strukturą przypomina ziarnka piasku, które nie rozpuszczają się szybko)
* Piana, która tworzy się podczas masowania jest subtelna oraz kremowa
* Pozostawia skórę przyjemnie gładką, miłą w dotyku, a co najważniejsze nie pokrywa jej niczym tłustym itp.
* Nie zauważyłam wysuszenia
* Nie podrażnia 
* Nie testowany na zwierzętach
* Nie wiem jak z wydajnością, ale myślę, że starczy na dość długo
Podsumowując: Komfort używania tego peelingu jest niesamowity. Przyzwoite działanie połączone z kojącym zapachem daje niesamowicie relaksującą kąpiel :)
Ocena:  5-/6
Skład:
 
Kawowy suflet do ciała
Informacje od producenta [źródło]: 
Wyjątkowy kosmetyk do pielęgnacji ciała o przyjemnej, delikatnej konsystencji i pobudzającym zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało. Powstał na bazie ekstraktu z kawy i protein mlecznych, dzięki czemu skutecznie pielęgnuje skórę, a do tego obłędnie pachnie, pozostawiając długotrwały zapach kawowego deseru. Regularne stosowanie kawowego sufletu do ciała daje uczucie wypielęgnowanej, jedwabiście gładkiej i pachnącej skóry. Bogata receptura rewitalizuje, ujędrnia i wygładza skórę oraz wspomaga redukcję cellulitu, a wyjątkowo kuszący aromat kawy pobudza i dodaje energii, zapewniając doskonały nastrój.


Pojemność: 225 ml
Cena: ok. 12-14zł
Zapach: Tym razem dominuje tu woń klasycznego ciasta tiramisu. Słodki zapach wyczuwam na skórze następnego dnia po aplikacji kilka dobrych godzin (oczywiście z czasem słabnie coraz bardziej).
Konsystencja: Jakby galaretowata i lekka, a podczas aplikacji robi się nieco wodnista.
Moja opinia:
* Wchłania się niesamowicie szybko i całkowicie, co daje nam zero lepkości i tłustości – duży plus
* Nie mam większych problemów z przesuszeniem skóry, więc suflet zdecydowanie zaspokaja jej wymagania wystarczająco ją nawilżając 
* Nie brudzi ubrań
* Nie testowany na zwierzętach
Podsumowując: Polubiłam się z nim i na pewno chętnie zużyję go do końca. Raczej polecam do skóry normalnej.
Ocena:  4+/6
Skład: Aqua, ethylhexyl stearate, cyclopentasiloxane, cyclohexasiloxane, propylene glycol, paraffinum liquidum (mineral oil), glyceryl stearate citrate, glyceryl stearate, cetearyl alcohol, butyrospermum parkii (shea) butter, cocos nucifera (coconut) oil, coffea arabica (coffee) seed extract, hydrolyzed milk protein, lactose, panthenol, allantoin, inulin, xanthan gum, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, disodium edta, sodium hydroxide, phenoxyethanol, methylparaben, ethylparaben, 2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol, parfum, coumarin, bha, E150C.

13 komentarzy:

  1. mmm jestem bardzo chętna na ten zestaw ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. kawa! zazdroszczę mi trafiła się wersja czekoladowa :P i po prostu odpycha mnie ten mdły zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie moje zapachy. Obecnie mam masło czekoladowe i pachnie cudownie, więc domyślam się, że i te takie będą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ mnie ten zestaw kusi do kupna.

    OdpowiedzUsuń
  5. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki z tej serii zawsze tak kuszą zapachami, że ciężko przejść obok nich obojętnie.. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że ten post to dla mnie zaskoczenie! Znam Farmonę, uwielbiam jej masła i musy ale tej wersji zapachowej nie widziałam do tej pory! Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam gdzieś próbkę masełka. Muszę w końcu spróbować, skoro tak zachwalasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy testowałam próbkę to mniej mi się podobało, nie wiem od czego to zależy :p

      Usuń
    2. Może od tego, że pełnowymiarowego jest więcej i pachnie mocniej? W każdym razie wyrobię sobie jakąś opinię i będę wiedzieć czy kupić ;)

      Usuń
  9. Ja mam wersję słodki trufle i migdały - peeling i balsam ;)
    Pachną ciekawie, ale ja nie lubie smarować ciała czymś, co mogabym zjeść ;P więc niestety raczej prezent nie dla mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. na oba produkty mam ochote :D

    OdpowiedzUsuń