sobota, 14 stycznia 2012

Recenzja: Bielenda czarna oliwka krem dzień/noc


Pojemność: 50ml
Cena: Około 20zł
Zapach: Delikatny, przyjemny. Nie mam pojęcia jak go opisać, jest taki „trawiasty”, roślinny, kojarzy mi się z zapachem świeżo zerwanej gałęzi drzewa…
Konsystencja: Lekka, nietłusta, gęsta.
Moja opinia:
+ szybciutko się wchłania
+ nie pozostawia żadnej nieprzyjemnej warstwy
+ nie uczula, nie zapycha
+ dość dobrze nawilża, regeneruje, wygładza
+ pozostawia skórę miękką i miłą w dotyku
+ orzeźwiający zapach
- nie nadaje się pod makijaż, dlatego też polecam go stosować wyłącznie na noc
- plastikowe opakowanie, z którego szybko schodzą napisy (przydałaby się również pompka, ponieważ nie przepadam za słoiczkami)
Podsumowując: Polubiliśmy się. Kiedyś miałam wersję awokado i moje odczucia były niemalże identyczne, co do oliwki. Właściwie według mnie te dwa kremy są bardzo podobne pod względem właściwości, różnią się jedynie zapachem i kolorem. Kosmetyk kompletnie nie nadaje się pod makijaż, ale mi to zupełnie nie przeszkadza (prawda jest taka, że tak czy siak kupiłam go z zamiarem stosowania na noc). Za to świetnie działa na cerę i odżywia ją. Następnym razem na pewno wypróbuję wersję z bawełną.

Skład:

11 komentarzy:

  1. Lubię Twojego bloga, czytam od samego początku, brakuje mi trochę filmików :)
    Zapraszam: www.takatrocheja.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię ten krem! Właśnie miałam zrobić jego recenzję w przeciągu kilku dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten sam krem tylko na dzień.... to jeden z moich ulubionych, ma bardzo przyjemną konsystencje i szybko się wchłania tak więc na dzień jest w sam raz. Poza tym przyjemnie pachnie!:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele dobrego słyszałam na temat wszystkich produktów Bielenda i zastanawiam się nad kreme,peelingiem i masłem o zapachu awokado. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kosmetyków Bielendy chyba jeszcze nie używałam, muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie umiem polubić Bielendy. Zawsze jakieś uczulenia i inne takie. :(

    Zapraszam : nailsbyheart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. czaję się na niego właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też musze soie zakupić z Bielendy...;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć :)

    Chciałam się spytać, czy nie chciałabyś uczestniczyć w spotkaniu z czytelnikami 11 lutego w Warszawie w Złotych tarasach o godzinie 13 do 16, podczas, których będą zakupy wspólnie z innymi dziewczynami, rozmowy.

    Proszę o odpowiedź do 20 stycznia !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale opakowanie i tak ma fajny kształt:)

    OdpowiedzUsuń
  11. używam z tej serii masła i jestem zachwycona ! <3 nie wiedziałam, że istnieje wersja do twarzy. Zc chęcią spróbuję... dzięki za recenzje !

    +obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń