poniedziałek, 5 września 2011

Śnieżne z turkusowymi iskierkami.

* Essence Multi Dimension 68 perfectly true *
* Essence Nail Art Twins 06 edward *
 
 
PS To nie są żadne tipsy, tylko własna hodowla.

15 komentarzy:

  1. no to ładnie sobie wyhodowałaś, ładnie ;)
    edward mi się podoba. edward lakier, nie edward edward ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale imponującą długość wyhodowałaś ;) nie przepadam za białymi lakierami, ale z tymi turkusowymi iskierkami wyglądają bajecznie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ty nawet bez zapuszczania masz długie :)
    a ile zapuszczałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne pazurki, bardzo lubię jasne kolory na nich. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne ;) I pomyśleć że do niedawna też takie miałam... ale się połamały ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. co robisz, żeby ci się nie łamały? u mnie niestety wszystkie po niedługim czasie łamią, nie mam pojęcia czemu. :( a pazurki prześliczne! : D

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny efekt :)
    zapraszam Cię do mnie na blog :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Białe paznokcie jakoś do mnie nie przemawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, świetne! :D bardzo ciekawie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie się wydaje, że jak się tak zarzekasz, że to własne, to tym bardziej są to tipsy.
    To niemożliwe mieć takie paznokcie, bo by się połamały, zwłaszcza w trakcie roku szkolnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy... Ja tylko informuję, żeby 100 razy nie odpowiadać na to samo. A jednak takie paznokcie istnieją i mają się świetnie.

    OdpowiedzUsuń