czwartek, 1 września 2011

Recenzja: KKcenterHK Nail patch No.111


Pamiętacie tajemniczą paczkę, którą pokazałam wam wcześniej? Wyglądała tak: 


Zaś w środku znajdowały się...
 
 ... Naklejki na paznokcie nr 111 od KKcenterHK [klik!]

Mogłam wybrać dowolny wzór, z czego się ucieszyłam. Przeglądałam wszystkie propozycje aż w końcu zdecydowałam się na nr 111, czyli naklejki kolorystycznie przypominające flagę USA. Wszystko pięknie i malowniczo, aczkolwiek jest jedno "ale". Kompletnie nie umiem tego przyklejać! Sami zobaczcie co mi powstało (w wielkich męczarniach):
 
 

Moja opinia:
Cena: 5.20$
Ilość sztuk w opakowaniu: 16
Ogólnie: Gdy je dostałam to bardzo się ucieszyłam, bo od jakiegoś czasu kusiło mnie, aby  spróbować tego typu produktu. Jednak już sama aplikacja była dla mnie męcząca, ponieważ za chiny nie mogłam tego równo nakleić na płytce paznokcia. Gdy wreszcie skończyłam, trzeba było to wyrównać, co również sprawiło mi problem. Skończyłam dekorować wszystkie pięć palców i się załamałam :P. Całość wyglądała okropnie, co idealnie widać na zdjęciach. Ogólnie to coś na się utrzymać 11 dni. Ja odkleiłam po 5 min (niestety konieczne było szybkie wyrównanie płytki i wypolerowanie jej), ponieważ zwyczajnie nie mogłam na to patrzeć. Jednak sądzę, że klej jest na tyle mocny, że wytrzymałby próbę czasu. Chociaż nie wiem jak zachowuje się podczas dłuższego kontaktu z wodą... Po tej zdecydowanie nieudanej próbie na pewno nigdy nie kupię takich naklejek. Jednak wiem, że sporej grupie dziewczyn ten zabieg się udaje, więc cała aplikacja to po prostu moja wina. Sądzę, że warto spróbować samemu. Pozostaje mi wierność tradycyjnym lakierom w płynie.

PS Zajrzyjcie na stronę KKcenterHK [klik!], ponieważ można tam znaleźć inne naprawdę ciekawe produkty (wspomnę, że paczuszkę dostałam z Hong Kongu) ;). Miłego dnia!

Dziękuję firmie KKcenterHK http://www.kkcenterhk.com za udostępnienie mi produktu do recenzji. Tym samym zapewniam was, że nie ma to wpływu na moją wypowiedź, która jest jak najbardziej szczera. 

8 komentarzy:

  1. hej ;) mam pytanie jakiego podkłądu użuywasz i jaki polecasz ?

    masz chłopaka ? ;>>na jaki profil poszlas do liceum ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy... Używam Ziaja Nuno krem tonujący (w odcieniu 01). Niestety nie mogę ci więcej napisać na ten temat, bo nie jestem doświadczona w podkładach :( Jednak z tego, co wiem to BB Cream jest lepszy. Nie mam chłopaka i jestem na profilu humanistycznym ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. na karnawał, sylwestra dobre, na co dzień raczej nie:)

    Pozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Motyw fajny, ale ja pewnie tez miałabym problem z aplikacją ;/ I dziwnie że 16 sztuk, potem tego już nie można na wszystkie paznokcie dac :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bosko :D ale takie naklejki to męczarnia z aplikacją, faktycznie ;) ale chyba warto dla takiego efektu ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Też coś podobnego zamówiłam ale zawiodłam się na aplikacji tego ;d .Więc nie jesteś jedyna ;d
    -
    zapraszam do mnie i do dodania się do obserwatorów.
    http://innocent-teen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. KOSMETASIA... około tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń