poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Ulubieńcy sierpnia 2011...

Nadszedł ten znienawidzony przez większość z nas czas - koniec wakacji, słodkiego lenistwa i błogości... Nie chcę się rozdrabniać pod tym względem, więc od razu przejdę do rzeczy.

*Original Source Lavender & Tea Tree bath foam*
 
*Essence Special Effect Topper 02 Circus Confetti*

*Bielenda awokado skóra sucha i odwodniona krem dzień/noc*

*Lush Jumping Juniper Shampoo Bar [moja recenzja]*

*Catrice defining duo blush 020 peach sorbet*

*Max Factor False Lash Effect*

*Hawaiian Tropic coconut body butter*

*Adidas Happy Game*

*Dabur Amla hair oil*

*Tangle Teezer*

Szykuje się duuużo recenzji. Jednak ze względu na szkołę, nie wiem jaka będzie częstotliwość dodawania notek. Zapewne będą się pojawiać rzadziej, mam nadzieję, że zrozumiecie...

15 komentarzy:

  1. Konfetti z essence ciekawie się prezentuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hawaiian Tropic coconut body butter mnie zaciekawił. i chętnie przeczytam coś o tej szczotce!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chcesz zapraszam Cię serdecznie na moje rozdanie :) Nagrodą jest dowolny kosmetyk ze sklepu Crafterie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam na recenzje szczotki i tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nicolapiszebloga.blog.interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej...
    Otagowałam cię
    "TAG: To czy to"
    Pozdro...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale ębym przeczytała recenzje różu Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem tej szczoty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hej mam pytanie czy ten olejek amla nie przyciemnił ci włosów? bo chce go sobie kupić ale boje się ze mi przyciemni włosy (bo jestem blondynką ;P)

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesuje mnie te masło kokosowe Hawaiian Tropic więc czekam na jego recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  11. marta ;D... Jeszcze nie zauważyłam, aby przyciemnił. Sama się tego trochę obawiam. Widziałam na allegro wersję dla blondynek, która nazywa się "Gold" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uhuhu wyglądają niezle, czekam na recenzje ;) Interesuje mnie przede wszystkim tusz i masło do ciała ;) Zapraszam do mnei i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. tak też o niej słyszałam ale ona podobno nie jest już taka naturalna jak ta zwykła amla. A widzisz już jakieś rezultaty?

    OdpowiedzUsuń
  14. marta ;D... No cóż, sądzę, że na lepsze efekty trzeba dłużej czekać. Jak na razie włosy mają większy połysk i nie są takie sianowate jak kiedyś. Nabrały sprężystości.

    OdpowiedzUsuń