poniedziałek, 11 lipca 2011

Ziaja Nuno antytrądzikowy krem tonujący

Na prośbę jednej z was - recenzja powyższego kremu tonującego :)

Tak wygląda opakowanie...

...otwieramy...

...a w środku...

...i po roztarciu...

A teraz konkrety:
1. Cena: około 6zł (bardzo tani produkt)
2. Pojemność: 60ml
3. Dostępne są dwa odcienie 01 i 02. Ja posiadam oczywiście ten jaśniejszy. Jakież było moje zdziwienie, kiedy wycisnęłam sobie produkt na rękę. Pomyślałam: "będę w tym wyglądać jak spalona frytka :O". Na szczęście  tak się nie stało, ponieważ krem wtapia się w skórę i nie ma żadnego efektu maski.
4. Nie zauważyłam efektu antytrądzikowego, ponieważ nie mam z tym problemu. Na pewno nie zapycha porów.
5. Mam cerę tłustą, a produkt ten niestety nie matuje. Wtrącę, że buzia po nałożeniu kremu wydaje się jakby lepka. Nawet jeśli nałożę na twarz puder (E.L.F. Complexion Perfection), to i tak efekt zmatowienia trwa jakieś kilka godzin. Wydaje mi się, że w letnie upały jakieś 4h to maksimum i świecę się jak bombka.
6. Przyjemnie i delikatnie pachnie :)
7. Konsystencja jest lekko wodnista, ale nie spływa gdy wyciśnie się krem na dłoń. Próbowałam go nakładać pędzlem - stanowczo odradzam. Tworzą się straszne smugi. Jednak palcami daje radę, po prostu trzeba masować i rozcierać do uzyskania idealnego efektu.
8. Jeśli zależy ci na dużym kryciu, to odradzam kupno. Ten produkt ledwo zakryje minimalne zaczerwienienia, ale potrafi ujednolicić koloryt cery.
9. Nie podrażnił mojej skóry.
10. Testowany dermatologicznie i alergologicznie. Zawiera naturalne pH.

Skład: 
aqua, butylene glycol dicaprylate/dicaprate, aluminum starch, octelynsuccinate, cetearyl glucoside, cetearyl alcohol, octyldodecanol, glycerin, titanium dioxide, butyrospermum parkii, ceteareth-20, cyclomethicone, dimethicone, elaeis guineensis oil, butylene glycol, peg-60 almond glycerides, caprylyly glycol, carbomer, nordihydroguaiaretic acid, oleanolic acid, sodium acrylate/sodium acryolyldimethyl taurate copolymer, isoheadecane, polysorbate 80, panthenol, propylene glycol, porphyra umbilicalis extract, tocopheryl acetate, sodium polyacrylate, phenoxyethanol, methylparaben, prpylparaben, 2-bromo-2-nitropropane-1, diazolidinyl urea, 3-diol, parfum, butylphenyl methylpropional, linalool, benzyl salicylate, geraniol, citronellol, limonene, hexyl cinnamal, cinnamyl alcohol, cl 77492, cl 77491, cl 77499, silica.

12 komentarzy:

  1. też posiadam ten produkt i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. posiadam 02 i uwielbiam :)


    PS. Zapraszam na rozdanie
    -------------------
    kosmetozakupoholika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. tez mam 01. i rowniez odradzam aplikacje pędzlem.. nic dobrego z tego nie wychodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś oTAGowana, zapraszam serdecznie do zabawy:

    http://cimci-rimci.blogspot.com/2011/07/tag-jak-mieszkaja-twoje-kosmetyki.html

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i nie lubię :P jakoś tak... może właśnie dlatego, ze się lepi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się właśnie nad zakupem tego produktu.
    Co do poprzedniej notki to widzę, że nie tylko mi tusz one by one się kruszy ;/ dla mnie to porażka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam i posiadam dokładnie takie samo zdanie jak ty o tym kremie. tylko ja mojego nie próbowałam rozprowadzać pędzlem, ale to raczej dobrze. :)

    zapraszam do mnie. :D

    p.s. znowu stary szablon? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cześć! zostałaś tagowana http://ladyaggu.blogspot.com/2011/07/tag-jak-mieszkaja-twoje-kosmetyki.html zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś otagowana :)
    Zapraszam Cię do zabawy :)

    http://toiowo-tosiakowo.blogspot.com/2011/07/tag-ja-mieszkaja-twoje-kosmetyki.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna recenzja , mam ten krem i jest świetny , przy okazji zapraszam do siebie ;) http://we-love-in-cosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń