czwartek, 23 czerwca 2011

Urodzinowo zakupowo ;)

Cześć! :)
W tym poście pokażę wam, co ostatnio udało mi się nabyć. Większość produktów kupiłam na stronce paatal.pl, reszta pochodzi z drogerii. Przejdźmy do internetowych nabytków:
- Sleek oh so special * 28,50zł * (w tym gratisy: CCUK compact powder, Bourjois 02 sable fin)




- Ziaja bloker * 6zł *

- Beautifully delicious papaya & mango butterlicious body butter * 7,50zł *

- Beautifully delicious coconut & shea scrublicious body scrub * 7,50zł *

- Beautifully delicious papaya & mango bubblelicious bath & shower gel 
* 9,99zł *

- Beautifully delicious coconut & shea bubblelicious bath & shower cream 
* 9,99zł *

- Beautifully delicious goji berry & raspberry bubblelicious bath & shower gel * 9,99zł *

- Possibility vanilla shower gel * 8,80zł *

Niektóre produkty już używałam, więc coś o nich napiszę. Paletka posiada świetne kolory (szczególnie polubiłam gateau i gift basket), świetna pigmentacja. Sleek jak Sleek, dużo wypowiadać się nie muszę :).  Puder oddałam przyjaciółce, ponieważ był strasznie ciemny, a pomadki nie będę używać, bo ma za dużo drobinek. Bloker sprawdził się świetnie, naprawdę działa, więc z czystego serca go polecam. U mnie w Rossmannie można go już kupić. Masełko i scrub świetnie pachną, tak samo jak żele (chociaż goji berry nie przypadł mi do gustu). Jak na razie używam kokosowego, zapach - boski. Do tej pory ulatnia się nad wanną.

Zdobycze drogeryjne (plus jedna rzecz z allegro):
- E.L.F. mechanical eyelash curler (zalotka) * 10 zł*

- Montagne Jennesse chocolate masque

- Essence pomadka 52 in the nude



- Schwarzkopf got2b powder'ful

- Original Source żele pod prysznic watermint&lemon grass, lemon&tea tree, mint&tea tree, lime, dragon fruit&capsicum, orange oli&ginger
 Strasznie bałam się zalotki, ale strach minął. Myślałam, że nie dam sobie z nią rady, jednak wszystko idzie dobrze. Maseczki jeszcze nie użyłam. Pewnie trudno się powstrzymać przed zjedzeniem jej :p. Pomadka jest śliczna, 0 drobinek, 100% mat, czyli tak jak lubię. Puder moim zdaniem ok, ale większego szału nie ma. A żele jak na razie czekają na swą kolej ;)

Dziękuję, że jest was już prawie setka :) Każdy obserwator wiele dla mnie znaczy. Pragnę, by blog się rozwijał, a bez was to się nie uda. Więc po raz kolejny stokrotne dzięki :)
POZDRAWIAM :*

18 komentarzy:

  1. Twoje oczka wyglądają sztucznie teraz :c

    OdpowiedzUsuń
  2. a ta paleka ze Sleeka jest całkowicie matowa, czy są też cienie perłowe?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekoladka... Matowe są: bow, ribbon, pamper, the mail, boxed, wrapped up i noir. Reszta to perła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to Ci się zakupy udały!
    Świetne rzeczy :))
    Zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zakupki, sluchaj, pisalas u mnie na blogu, ze posiadasz obie paletki sleek oh so special i storm - sa podobne kolory? duplikuja sie czy warto kupic tylko jedna czy obie? tak z reka na sercu jakbys mogla odp;) prosze daj znac na moim blogu, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe zakupy. Ja mam ten żel pod prysznic z firmy Original Source Orange Oil & Ginger i muszę przyznać, że bardzo ładnie pachnie w opakowaniu, ale jak już się go nałoży na skórę, to tak trochę za słodko. :( Ale ogólnie go lubię. ;) Czy będziesz mogła zrobić recenzję tego pudru z Got2b? Bo chciałam też taki kupić... Mniam. Maseczka Czekoladowa.... Aż się głodna zrobiłam. :D Hehe. I czekam także na informacje jak się sprawuje nowy Sleek. :D
    Pozdrawiam i zapraszam na:
    one-chance-for-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszka... Mi w sumie powinien podpasować, bo lubię słodkie zapachy :). Hmmm, nie ma o nim co dużo pisać. Strasznie jest ostatnio sławny i spora większość użytkowniczek się nim zachwyca. Na mnie chyba średnio działa, może dlatego, że mam dość ciężkie i długie włosy ;) Postaram się niedługo opracować jakąś recenzje wszystkich Sleeków jakie mam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie mi sie spodobała ta paletka ile płaciłaś za wysyłke z tej strony?

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam, ale mam małą prośbę, mogłabyś zagłosować na mnie w konkursie( mam nr.3). Byłabym bardzo wdzięczna, tym bardziej, że jedna z paletek zostanie także rozlosowana wśród osób oddających głosy :) Link do głosowania: http://aneta-galecka.blogspot.com/2011/06/koniec-zgoszen.html#comments Mam nr.3 :) Z góry dziękuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. super zakupy, chyba zaszalałaś, bo tyle tych żeli i scrubów na zapas ;p
    czekam na filmiki, dawno nic nie dodałaś ;/
    nagrasz coś w najbliższym czasie? ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Żele zwróciły szczególnie moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna pomadka;)
    obserwuje i zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. huhuu ja jako 100 obserwator ; D
    piękny blog .

    OdpowiedzUsuń
  14. już masz 2 obserwatorki więcej :D'

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, mam pytanie co do zamówień z tej strony, a mianowicie pęczka przynosi ci listonosz czy musisz ją gdzieś odbierać?

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiola... oczywiście, że paczkę przynosi listonosz ;)

    OdpowiedzUsuń